Chłopak podpalił mieszkanie byłej dziewczyny, po pożarze zmarła jej siostra. Stanie przed sądem

Chłopak podpalił mieszkanie byłej dziewczyny, po pożarze zmarła jej siostra. Stanie przed sądem

Chłopak z Lęborka, który podpalił kamienicę, gdzie mieszkała jego była dziewczyna będzie miał ogromne kłopoty. W akcie "zemsty" wywołał pożar, który skończył się śmiercią jednej z mieszkanek. Teraz odpowie przed sądem.

Chłopak miał 18 lat. W nocy z 30 września na 1 października podpalił mieszkanie w kamienicy przy ulicy Pileckiego w Lęborku. Nastolatek działał z premedytacją, pod osłoną nocy. Mieszkańcy kompletnie nie spodziewali się, że ich sen przerwie podpalacz. Z relacji tvn24.pl wynika, że w konsekwencji podpalenia ucierpiało 20 osób. O tym, że była to zemsta świadczą poważne rany rodzeństwa Darii - byłej dziewczyny podpalacza. Pożar rozprzestrzenił się w budynku od ich mieszkania.

Chłopak zgotował im piekło. Nie żyje 16-latka

Policja w 2 dni namierzyła podpalacza. to 18-letni Maciej, mieszkaniec Lęborka. Od razu przyznał się do winy. Zapytany przez funkcjonariuszy o motywy działania odpowiedział, że działał, by zemścić się na byłej partnerce, która go porzuciła. Serwis popularne.pl dowodzi, że Daria zdecydowała o rozstaniu i samodzielnym wychowaniu ich maleńkiej córki. Sfrustrowany chłopak nie mógł się z tym pogodzić. Pożar był prawdziwym piekłem dla czwórki rodzeństwa - 4-letniego Maćka, 12-letniego Janka, 16-letniej Agaty i najstarszej, 19-letniej Darii oraz ich mamy. Dwie ostatnie kobiety, wraz z trzymiesięczną córka Darii wyskoczyły przez okno i wydostały się z płonącego mieszkania. Takiej odwagi nie miały młodsze dzieci. Chłopaki i Agata zostali w mieszkaniu, gdyż na korytarzu również rozwinął się ogień. Nieprzytomnych i poparzonych wynieśli z mieszkania dopiero strażacy. Pożaru nie przeżyła Agata. Jej brat Jaś bohatersko osłaniał pozostałe rodzeństwo, co przypłacił koszmarnym poparzeniem większości ciała.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Lekarze powiedzieli nam, że ludzie w takim stanie umierają, ale on tak bardzo chce żyć, jego nerki zaczęły znów pracować. Walczy o życie już drugi raz, bo urodził się jako wcześniak – mówiła pani Marta, ciocia poszkodowanych dzieci U 15 osób z innych mieszkań stwierdzono podtrucie tlenkiem węgla i lekkie poparzenia.

Rodzina w szoku

Bliscy wciąż nie mogą pogodzić się ze śmiercią Agaty. Jedynie oględnie wskazują, że podpalacza "niektórzy ludzie po prostu się bali". Jako starsza siostra do końca walczyła, by w pożarze przeżył jej 4-letni braciszek. Walczyła do samego końca. Żywioł zabrał jednak jej życie. Ekipa strażaków, która gasiła pożar, ustaliła, że podpalanie rozpoczęło się w piwnicy budynku. Nie mógł być to przypadek. Podpalacz wybrał miejsce pełne szmat i innych materiałów, po których ogień rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu chłopaka. Grozi mu 12 lat więzienia.



  1. Przerażające. Ostatnie słowa „samopodpalacza” z Rzeszowa mrożą krew w żyłach
  2. Jakie spodnie wybrać do figury Gruszki? Podkreśl swoje pośladki
  3. Skandal! Polski polityk wspiera katowanie zwierząt w pseudohodowlach
  4. Chciał się zemścić na byłej. Podpalił kamienicę w której mieszkała
Następny artykuł