Chłopak na randce chciał, by podzielili rachunek na pół. Jej reakcja wywołała prawdziwą burzę w sieci

Chłopak na randce chciał, by podzielili rachunek na pół. Jej reakcja wywołała prawdziwą burzę w sieci Źródło: Unsplash/Davids Kokainis

Chłopak, który nie chce zapłacić za kawę czy za posiłek na pierwszej randce, zdaniem wielu pań wysyła mocny sygnał, że nie planuje kolejnego spotkania. Teraz jednak coraz częściej się zdarza, że panowie nie chcą pokryć rachunku partnerki, lecz reakcja tej kobiety rozpętała ogromną burzę.

Chłopak, z którym umówiła się Petra Serras, od początku próbował zawrócić jej w głowie tym, że w życiu powodzi mu się materialnie. Kiedy jednak przyszło do płacenia za kawę, na którą ją zaprosił, nie kwapił się do wyciągnięcia portfela. Oburzona kobieta napisała na ten temat artykuł, który wstrząsnął internetem.

Gdy chłopak nie chce płacić, nie można liczyć na drugą randkę?

Kobieta była oburzona zachowaniem chłopaka. 

- Jeśli wymagasz ode mnie, że zapłacę połowę, to nie oczekuj, że ponownie się z tobą spotkam - napisała w artykule Petra Serras.

To właśnie to kontrowersyjne zdanie z jej artykułu teraz najczęściej cytuje się w internecie. Kobieta dokładnie wyjaśniła swoje rozumowanie w dalszej części wypowiedzi i trzeba przyznać, że sytuacja wygląda o wiele mniej jednoznacznie, niż mogłoby się z pozoru wydawać. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

- To jeden z tych facetów, który oczekuje od kobiety równego podziału kosztów. Pomimo tego, że obnosił się swoim bogactwem, a ja nie ukrywałam swoich znacznie niższych zarobków - napisała o mężczyźnie, z którym się umówiła.

Autorka artykułu wytłumaczyła, że nie uważa, aby płacenie za siebie było złym wyjściem w przypadku wszystkich randek. Podkreśla jednak, że czasami należy umieć czytać między wierszami i zrozumieć, kiedy sytuacja sprzyja takiemu miłemu gestowi.

Za najdroższe jedzenie i wino kazał jej zapłacić z własnego portfela

- Sprawa polega na tym, że nie uważam płacenia po połowie za złe. Ale to ja musiałam dojechać na spotkanie do miasta, bo jego samochód był podobno w naprawie. Kiedy mówię o swoich poglądach na ten temat, ludzie często nazywają mnie naciągaczką albo księżniczką. Ale tu nie chodzi o pieniądze. Raczej o sprawiedliwość i zasady - kontynuowała swój wywód Serras.

Aby zobrazować problem i pokazać jak głęboko sięga rzekoma "ekonomiczna znieczulica" niektórych mężczyzn, przytoczyła inną sytuację, która faktycznie niejednego może trochę przestraszyć.

Dzisiaj grzeje: 1. Polska piosenkarka wyznała, że jest lesbijką: ”Kiedy mój związek wyszedł na jaw, rodzice zabrali mnie do psychiatry”

2. Tragedia, wszystko zawalone. Nagle runęła kamienica w centralnej Polsce

- W czasie randki zaproponował zamówienie najdroższych dań i wina z menu. Na koniec chciał podzielić rachunek - opisała inny tego typu przypadek, który określić można jako jawnie niesprawiedliwy. 

Autorka artykułu podkreśla, że nie chodzi jej o przywracanie dawnych płciowych ról w społeczeństwie, a jedynie o to, że feminizm nie powinien być wymówką do zupełnego ignorowania autentycznych problemów, z którymi mierzą się niektóre kobiety. Jej zdanie wywołało ogromne kontrowersje, a internauci się podzielili. Część zgadza się z autorką artykułu i popiera jej spojrzenie na tę sprawę. Inni jednak twierdzą, że to chłopak zachował się sprawiedliwie, dzieląc rachunek na pół, niezależnie od ogólnej sytuacji finansowej. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Auchan PRZEJMUJE sklepy konkurenta. Sieć chce podbić polski rynek
  2. Legendarna polska aktorka rzuciła karierę dla miłości. Później zginęła w TRAGICZNYM wypadku
  3. Niesamowita, długo ukrywana przed mediami wiadomość! Już jest po porodzie, Michał Szpak w euforii, jego rodzina właśnie się powiększyła
  4. 41-letnia mama zdaniem lekarzy miała nie przeżyć więcej niż 4 miesiące. Nowa żona byłego męża uratowała jej życie
  5. Przewidziała zamach na Jana Pawła II. Wizja siostry Łucji nt. przyszłości Polski ścina z nóg

źródło: bezlitosne

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News