Kupujesz mięciutki i świeży chleb w supermarketach? Gdy dowiesz się co się do niego dodaje, już nigdy go nie tkniesz

Kupujesz mięciutki i świeży chleb w supermarketach? Gdy dowiesz się co się do niego dodaje, już nigdy go nie tkniesz Źródło: unsplash/Joe Pregadio

Chleb z supermarketu to najgorszy, a jednocześnie najczęściej powielany wybór. Wiele osób decyduje się na pieczywo ze sklepu nie mając nawet pojęcia co jest do niego dodawane. Jak poznasz prawdę już nigdy go nie tkniesz.

Chleb z piekarni czy supermarketu - który wybrać? Zapewne nieraz zadałeś sobie to pytanie, a rozważając w głowie wszystkie "za" i "przeciw" prawdopodobnie nie dostrzegałeś zbyt wielu różnic i ostatecznie decydowałeś się na łatwiej dostępne, zazwyczaj tańsze pieczywo ze sklepu. Koniecznie przeczytaj i poznaj skład podobnego chleba, a możesz być pewien, że na dobre przejdzie Ci na niego ochota. 

Mięciutki i świeży chleb z supermarketu kusi zapachem. Ale czy wiesz co się do niego dodaje?

Raczej mało komu zdarza się wnikliwie zagłębiać w skład produktów nim ze sklepowej półki trafią do koszyka. Klienci, szczególnie dużych supermarketów, przy swoich zakupach najczęściej kierują się kilkoma czynnikami - większość stawia na produkty tańsze, popularne i "cieszące oko". Nie da się ukryć, że jemy oczami, zatem wszystko to co wygląda atrakcyjnie, od razu chcemy kupić. Nie inaczej wygląda to przy wyborze chociażby pieczywa, które kusi swoim zapachem i miękkością. 

W jednym z odcinków popularnego programu "Wiem, co jem i wiem, co kupuję" stacji TVN Style poruszono tę kwestię i podano krótką, o ile to określenie zdaje się właściwe, odpowiedź na pytanie, jak wygląda skład sklepowego pieczywa. Rumiane bułeczki i chlebki, w przeciwieństwie do tych zakupionych w piekarni, są przyrządzane na produkcjach masowych co oznacza, że najważniejsza jest ilość. By chleb wyglądał na jeszcze smaczniejszy i świeższy, producenci dodają do niego gamę rozmaitych i odrażających substancji, a szerzej opowiedział o tym gość programu - prof. dr hab. Alicja Ceglińska. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Zdradziła, że regularnie wykorzystywanym składnikiem jest tzw. polepszacz, który poprawia cechy mąki, a jednocześnie jest przyspieszaczem produkcji. Przyznała, że równie często dodawana jest guma guar, która chłonie wodę i wytwarza strukturę pieczywa podobną do tradycyjnej. Kolejny składnik to siarczan wapnia stosowany, jak się okazuje, nie tylko do wyrobu ciasta, ale i w budownictwie i dentystyce, czyli odpowiednik gipsu. W składzie sklepowego chleba nie brakuje również węglanu wapnia, co potocznie jest nazywane kredą.

Dzisiaj grzeje: 1. Podejrzenie koronawirusa na pokładzie polskiego samolotu. Pasażerowie uwięzieni na pokładzie

2. Tragedia na północy Polski. Są ofiary śmiertelne

Na domiar złego, często w cieście do wyrobu chleba ląduje konserwant E-920, czyli L-cysteina. Jest to aminokwas pozyskiwany m.in. z ludzkich włosów i kaczych piór. Choć w Polsce używanie go jest zakazane, ciasto do chleba często jest sprowadzane z Chin, gdzie składnik ten nie jest wcale zabroniony, a polskie prawo nie wymaga oznaczenia skąd pochodzi ciasto. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Ujawnił druzgocące zdjęcia jedzenia z Biedronki. Widać co wycieka, potraktowali go strasznie
  2. Trzynastki już niebawem. Jest dokładna data wypłat
  3. Mało kto wie jak naprawdę zmarł Jan Paweł II. Uciszono kontrowersje, mogły wywołać skandal
  4. Miała 3 mężów, a o swoim romansie milczy. Elżbieta Jaworowicz skradła serce słynnemu muzykowi, szczena opada
  5. Ciężkie chwile Viki Gabor. Martwiące doniesienia o młodej gwiazdce, musi sobie poradzić

Źródło: tvn style

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News