"Ch*j ci w d*pę". Polityk nie wiedział że nagrywa go kamera

"Ch*j ci w d*pę". Polityk nie wiedział że nagrywa go kamera Źródło: fot. youtube.com/Bolec.info

Uprawiając politykę, należy uważać na każde słowo, szczególnie podczas pracy. Zapomniał o tym jeden z polityków, który nieświadomy tego, że kamery wokół niego wciąż są włączone, pożyczył przełożonemu "ch*ja do d*py". Radny Dariusz Mucha za pośrednictwem mediów już złożył wyjaśnienia w tej sprawie.

Ta sprawa z pewnością nie zostanie szybko zapomniana, zwłaszcza że już wypłynęła do mediów, gdzie zdobywa wielką popularność. Nieuważny radny skompromitował się przed kamerami, nie wiedząc, że wciąż nagrywają i mają włączone mikrofony. Koniec ostatniej przed Wielkanocą sesji rady miasta Bolesławca, która odbyła się 29 marca, był idealnym momentem dla jej przewodniczącego na złożenie członkom izby świątecznych życzeń. Jeden z radnych, Dariusz Mucha nie pała zbytnią sympatią do Jarosława Kowalskiego i zdecydował, że odpowie na nie w bardzo osobliwy sposób. Na życzenie "wesołych świąt" Mucha odpowiedział czterema słowami: "ch*uj ci w d*pę". Na jego nieszczęście wszystko zostało nagrane.

Dariusz Mucha komentuje sprawę

W rozmowie z portalem bolec.info radny wytłumaczył swoje postępowanie i przeprosił wszystkich urażonych jego wypowiedzią. Na myśl przychodzi jedna rzecz, a mianowicie, jak układa się na co dzień współpraca pana Muchy z panem Kowalskim? - To są moje szczere życzenia dla przewodniczącego rady, Jarosława Kowalskiego. Przykro mi, że moje słowa się nagrały, nie wiedziałem, że mikrofon jest włączony. Nie chciałem nikogo urazić, jeśli tak się stało, to przepraszam - powiedział Mucha. Nagranie z "życzeń" umieszczone zostało na kanale portalu w serwisie YouTube. Już teraz cieszy się sporą popularnością.



  1. Co mu się stało?! Dziwne nagranie Andrzeja Dudy podbija internet
  2. Zostańcie dziś w domach. IMGW wydało ostrzeżenie
  3. Pawłowicz ostro uderza w Dudę. Padły porównania do zbrodniarzy hitlerowskich
źródło: Wprost
Następny artykuł