Polski system ma błąd, przez który zaginąć może kolejne dziecko. Tragedia Dawidka to nie przypadek

Polski system ma błąd, przez który zaginąć może kolejne dziecko. Tragedia Dawidka to nie przypadek Źródło: pikio.pl

Child Alert, znany też pod nazwą Amber Alert, to system, który pomaga światowym służbom w poszukiwaniu zaginionych dzieci. Niestety, w przypadku Dawidka z niewiadomych powodów nie został uruchomiony. Ponadto nie działa tak jak powinien.

Child Alert pomaga służbom na terenie niemal całego świata. W momencie, kiedy na terenie jednego z państw objętych programem zaginie dziecko i zostanie spełniony szereg specjalnych warunków, komunikaty o zaginięciu dziecka otrzymują służby. Ponadto informacja trafia do mediów oraz na elektroniczne billboardy.

Child Alert nie został uruchomiony w przypadku Dawida

Aby uruchomić alarm do poszukiwania dzieci, trzeba spełnić kilka poszczególnych warunków. Zaginiona osoba powinna mieć mniej niż 18 lat oraz musi znajdować się w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia. Ponadto, wymagana jest zgoda rodzica bądź prawnego opiekuna, także policyjna opinia, że skorzystanie z komunikatu realnie przyczyni się do znalezienia poszukiwanego dziecka.

Po uruchomieniu "Child Alert", wiadomość trafia do 16 krajów UE: do Belgii, Bułgarii, Czechach, Francji, w Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Niemczech, Polski, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Wielkiej Brytanii, Włoch i na Cypr. Ponadto w programie biorą także państwa położone w Ameryce (tam funkcjonuje nazwa "Amber Alert"): w USA, Kanadzie i w Meksyku. Projektem objęta jest także Australia. Jednak w Polsce występuje pewien problem.

Child Alert nie działa w Polsce tak jak powinien. Wszystko przez jeden błąd

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak informuje były oficer policji, Dariusz Loranty, system "Child Alert" w Polsce działa tylko częściowo. O ile komunikaty trafiają do prasy, to nie są wyświetlane na bilboardach, tak jak na całym świecie.

- W Polsce ten system nie działa tak, jak powinien. U nas obejmuje tylko komunikaty w mediach. W innych krajach informacje są udostępniane na nośnikach reklamowych, zwłaszcza na dworcach i lotniskach. To bardzo ważne, a nadal nie działa w naszym kraju [...] Zwłaszcza w wakacje ludzie podróżują. Nie zawsze sprawdzają serwisy informacyjne, dlatego tak ważne jest udostępnianie komunikatu na reklamach i dworcach - powiedział były policjant.

  1. Nie żyje roczny chłopczyk. Był synem znanego sportowca. Zginął STRASZLIWĄ śmiercią
  2. Dramat w domu Wałęsów! Danuta Wałęsa ujawniła całą PRAWDĘ o Lechu. Będziecie WŚCIEKLI!
  3. Udało się ustalić, gdzie pojechał ojciec Dawida. "Mamy to"
  4. Nieoficjalne: Sąsiedzi ujawnili, z jakiego powodu ojciec Dawidka miał popełnić samobójstwo
  5. Mama Dawida dostała najgorszą wiadomość. Komentarz policji odbiera mowę
  6. Sąsiad Dawidka nagle wzdrygnął się i wskazał palcem: "Tam jest rzeczka". Oczy wszystkich powędrowały w jeden punkt
  7. Były policjant nie ma złudzeń. Służby poszukujące Dawidka popełniły niewybaczalny błąd

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu