UJEMNE rachunki za prąd? Od stycznia idą wielkie zmiany

UJEMNE rachunki za prąd? Od stycznia idą wielkie zmiany

Cena prądu spędza sen z powiek głównie przedsiębiorcom, których od nowego roku czekają nawet kilkudziesięcioprocentowe podwyżki. Jednak w momencie, w którym musimy mierzyć się z widmem galopujących cen prądu okazuje się, że już niedługo będą on mogły być również... ujemne. Jak to możliwe?

Cena prądu zależy od wielu zmiennych i regulacji, które już od przyszłego roku mają ulec ogromnym zmianom. Największą z nich będzie bez wątpienia możliwość wprowadzenia ujemnych cen za energię elektryczną. Czy to oznacza, że elektrownia będzie musiała dopłacić zwykłemu Kowalskiemu przy rozliczeniu rachunków?

Cena prądu ujemna od 2019?

Ujemna cena prądu nie jest niczym nadzwyczajnym w skali międzynarodowej. W tym roku wystąpiła ona w takich krajach jak Niemcy, Francja, Szwajcaria, Czechy i Słowacja. Minusowe kwoty pojawiają się w momencie, kiedy elektrownie produkują ilość prądu zdecydowanie przewyższającą zapotrzebowanie mieszkańców. Idealnym przypadkiem jest rynek naszych zachodnich sąsiadów. - Na rynkach mocno nasyconych OZE, jak w Niemczech, pojawiają się ujemne ceny energii. To znaczy, że energia momentami staje się odpadem, bo w danym czasie jest jej za dużo, a jest za dużo, bo bardziej opłaca się dopłacić do jej odbioru, niż wyłączyć zbędną w danej godzinie elektrownię. Odstawianie i ponowne włączanie zwłaszcza dużych elektrowni węglowych to wielkie koszty, a elektrowni atomowej w ogóle się nie da wyłączyć i następnie włączyć jak gdyby nigdy nic - tłumaczy Andrzej Modzelewski, były dyrektor RWE Polska do spraw strategii i rozwoju. Przeróżne regulacje zobowiązują nas do tego, żeby przyjąć przepisy zezwalające na zastosowanie takich rozwiązań również na rynku polskim. Obecnie operujemy cenami, które na rynku bilansującym wahają się między 70 a 1500 zł za megawatogodzinę. Od pierwszego stycznia widełki będą rozciągały się od minus do plus 50 tysięcy złotych za MWh, z zastrzeżeniem, że cena nie będzie mogła równać się zeru.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Takie rozwiązania będą niestety działać też w drugą stronę. W okresach bardzo dużego popytu maksymalne ceny mogą wzrosnąć nawet o 33 razy. Jak więc w takiej sytuacji będą wyglądały nasze przyszłoroczne rachunki?

Czy dostaniemy ujemne rachunki za prąd?

Analitycy podkreślają, że w długofalowej wizji może dojść do sytuacji, w której np. ładując auto elektryczne nie będziemy musieli do niego dopłacać. Jednak raczej nie ma co liczyć na to, że statystyczny Polak w jakimkolwiek stopniu odczuje przyszłe zmiany. Wszystko wiąże się z bardzo dynamiczną sytuacją na rynku energetyki. Ceny mogą zmieniać się z dnia na dzień. Niewykluczone, że w najbliższej przyszłości będziemy mogli mówić nawet o zmianach godzinowych. ZOBACZ TAKŻE
  1. Pijany ksiądz spowodował wypadek. Przeprosił wszystkich oprócz ofiary 
  2. Zamieszki w Polsce. Kilkadziesiąt zatrzymanych i ranni policjanci 
  3. Córka b. premiera zakochana po uszy! To słynny polski aktor 
  4. Znaki zodiaku kobiet, z którymi faceci boją się związać
  5. Koń upadł w centrum Krakowa, od razu wrócił do pracy. Oburzająca opinia władz miasta
Następny artykuł