Przerażające znalezisko w jedzeniu w Carrefourze! Interweniowała straż miejska
Wiadomości Pikio - 25 Stycznia 2019

Przerażające znalezisko w jedzeniu w Carrefourze! Interweniowała straż miejska

Sklep Carrefour na warszawskim Mokotowie stał się miejscem dramatycznej sceny. W środę, 23 stycznia 2019 roku w tym supermarkecie, na dziale z owocami i warzywami, dokonano przerażającego znaleziska. Sprawą musiała zainteresować się Straż Miejska. 

Podczas wybierania towarów ze sklepowych półek, klienci sklepu Carrefour na warszawskim Mokotowie byli w szoku. Choć pracownicy supermarketu zapewniają, że sytuacja jest opanowana, pozostał niesmak i obawy. Co się wydarzyło na miejscu? Mieszkańców Warszawy przeraził wielki pająk w pudełku z bananami. Pierwszą osobą, która dokonała zwierzęcego odkrycia była pani Dorota. Była w tym sklepie późnym wieczorem. Chciała kupić po prostu owoce, więc wzięła jednego z nich. Wewnątrz zobaczyła wielkiego, przerażającego pająka.

Niepokojące znalezisko w bananach w sklepie Carrefour! Co się wydarzyło na miejscu?

Pani Dorota postanowiła podzielić się swoim doświadczeniem. Jego szczegóły są przerażające. - Tak absurdalnie wielki, że wydał mi się niemożliwy, mruknęłam więc "ojej", odłożyłam pająka z bananem na miejsce i poszłam dalej - wyznała pani Dorota jednemu z portali internetowych. Pani Dorota w związku z naturalną, biologiczną reakcją zszokowania, w pierwszej chwili chciała zapomnieć o sprawie i nie reagować. Jednak po powrocie do domu, to co zobaczyła nie dawało jej spokoju, więc wróciła do sklepu i poinformowała obsługę sklepu Carrefour o swoim odkryciu. A żeby być pewną, że w tej sprawie zrobiła wszystko, wykonała jeszcze telefon do straży miejskiej celem zgłoszenia problemu. W odpowiedzi usłyszała, że pająk został złapany i w związku z tym zgłoszenie nie może zostać przyjęte.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:
Promocje Biedronka 2019Biedronka szaleje! Miażdżące promocje na popularne produktyCzytaj dalej
Dostrzeżony przez panią Dorotę i innych klientów supermarketu pająk to wałęsak brazylijski. Jest to jeden z najbardziej agresywnych i silnie jadowitych pająków, żyjących w Amerykach Południowej i Północnej. Wczoraj w celu zrobienia zakupów sklep Carrefour odwiedził kolejny klient - pan Piotr. Również i on w bananach znalazł wałęsaka brazylijskiego. Mężczyzna natychmiast zareagował i wezwał sklepową obsługę. Pająka pomyślnie udało się złapać w pudełko. Z informacji podanych przez Pana Piotr wynika, że na reszcie bananów były małe pajączki wałęsaka brazylijskiego. Obsługa sklepu Carrefour zainterweniowała i wezwała straż miejską w ramach Eko Patrolu, która sprawę przejęła.

Straż Miejska uspokaja klientów Carrefoura

Niestety do tej pory na dziale owoców, w miejscu gdzie leżą banany, nie ma żadnego ostrzeżenia o ryzyku spotkania rzeczonych pająków. Jednak Dział Prasowy Straży Miejskiej nas uspokaja: - Zdarzają się historie, że z transportem przywożone są do Polski egzotyczne zwierzęta. Trzeba je zgłaszać do Eko Patrolu, który pomaga w takich sytuacjach. Czasem ludzie próbują łapać te egzotyczne okazy samodzielnie, ale odradzamy takie działanie. Nigdy nie wiemy, z czym mamy do czynienia - poinformował Jerzy Jabraszko ze Straży Miejskiej w Warszawie. Podobno sytuacja jest już opanowana, gdyż cały transport bananów został zabrany do ekspertyzy. Jednak dowiedzieliśmy się również, że patrolu Straży Miejskiej wcale na miejscu nie było. Sprawę będziemy śledzić i czekamy na kolejne doniesienia prasowe.ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Rozenek wzbudziła wielkie kontrowersje. Co gwiazda na siebie włożyła?
  2. Zenek Martyniuk upokorzony. Król disco polo podle potraktowany przez syna
  3. Patryk Vega jest teraz szczuplutki. Szybko schudł 44kg
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  5. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz?Tego się po niej NIKT nie spodziewał
 
UrbańskiWidzowie Milionerów oburzeni! Nieprzyzwoite pytania zniesmaczyły wszystkich, nr 12 to totalne przegięcieCzytaj dalej
Podczas wybierania towarów ze sklepowych półek, klienci sklepu Carrefour na warszawskim Mokotowie byli w szoku. Choć pracownicy supermarketu zapewniają, że sytuacja jest opanowana, pozostał niesmak i obawy. Co się wydarzyło na miejscu? Mieszkańców Warszawy przeraził wielki pająk w pudełku z bananami. Pierwszą osobą, która dokonała zwierzęcego odkrycia była pani Dorota. Była w tym sklepie późnym wieczorem. Chciała kupić po prostu owoce, więc wzięła jednego z nich. Wewnątrz zobaczyła wielkiego, przerażającego pająka.

Niepokojące znalezisko w bananach w sklepie Carrefour! Co się wydarzyło na miejscu?

Pani Dorota postanowiła podzielić się swoim doświadczeniem. Jego szczegóły są przerażające. - Tak absurdalnie wielki, że wydał mi się niemożliwy, mruknęłam więc "ojej", odłożyłam pająka z bananem na miejsce i poszłam dalej - wyznała pani Dorota jednemu z portali internetowych. Pani Dorota w związku z naturalną, biologiczną reakcją zszokowania, w pierwszej chwili chciała zapomnieć o sprawie i nie reagować. Jednak po powrocie do domu, to co zobaczyła nie dawało jej spokoju, więc wróciła do sklepu i poinformowała obsługę sklepu Carrefour o swoim odkryciu. A żeby być pewną, że w tej sprawie zrobiła wszystko, wykonała jeszcze telefon do straży miejskiej celem zgłoszenia problemu. W odpowiedzi usłyszała, że pająk został złapany i w związku z tym zgłoszenie nie może zostać przyjęte.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:
Promocje Biedronka 2019Biedronka szaleje! Miażdżące promocje na popularne produktyCzytaj dalej
Dostrzeżony przez panią Dorotę i innych klientów supermarketu pająk to wałęsak brazylijski. Jest to jeden z najbardziej agresywnych i silnie jadowitych pająków, żyjących w Amerykach Południowej i Północnej. Wczoraj w celu zrobienia zakupów sklep Carrefour odwiedził kolejny klient - pan Piotr. Również i on w bananach znalazł wałęsaka brazylijskiego. Mężczyzna natychmiast zareagował i wezwał sklepową obsługę. Pająka pomyślnie udało się złapać w pudełko. Z informacji podanych przez Pana Piotr wynika, że na reszcie bananów były małe pajączki wałęsaka brazylijskiego. Obsługa sklepu Carrefour zainterweniowała i wezwała straż miejską w ramach Eko Patrolu, która sprawę przejęła.

Straż Miejska uspokaja klientów Carrefoura

Niestety do tej pory na dziale owoców, w miejscu gdzie leżą banany, nie ma żadnego ostrzeżenia o ryzyku spotkania rzeczonych pająków. Jednak Dział Prasowy Straży Miejskiej nas uspokaja: - Zdarzają się historie, że z transportem przywożone są do Polski egzotyczne zwierzęta. Trzeba je zgłaszać do Eko Patrolu, który pomaga w takich sytuacjach. Czasem ludzie próbują łapać te egzotyczne okazy samodzielnie, ale odradzamy takie działanie. Nigdy nie wiemy, z czym mamy do czynienia - poinformował Jerzy Jabraszko ze Straży Miejskiej w Warszawie. Podobno sytuacja jest już opanowana, gdyż cały transport bananów został zabrany do ekspertyzy. Jednak dowiedzieliśmy się również, że patrolu Straży Miejskiej wcale na miejscu nie było. Sprawę będziemy śledzić i czekamy na kolejne doniesienia prasowe.ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Rozenek wzbudziła wielkie kontrowersje. Co gwiazda na siebie włożyła?
  2. Zenek Martyniuk upokorzony. Król disco polo podle potraktowany przez syna
  3. Patryk Vega jest teraz szczuplutki. Szybko schudł 44kg
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  5. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz?Tego się po niej NIKT nie spodziewał
 
UrbańskiWidzowie Milionerów oburzeni! Nieprzyzwoite pytania zniesmaczyły wszystkich, nr 12 to totalne przegięcieCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News