Kościół ma teraz duży problem, który będzie napawał przerażeniem nie tylko jego władze, ale również wiernych. Ciężko będzie się wytłumaczyć z tego, że jedna z najważniejszych dla Kościoła rzeczy może okazać się mistyfikacją.

Całun Turyński jest jedną z najważniejszych relikwii w Kościele katolickim. Teraz jego władze mają nie lada kłopot bowiem nauka twierdzi, że to, co było uznawana za cud, może się okazać mistyfikacją.

Specjaliście od medycyny sądowej z Liverpoolu stwierdzili, że Całun Turyński musiał zostać owinięty wokół osoby, która stała. Może to świadczyć o tym, że nie był to Chrystus, ponieważ jego ciało po zdjęciu z krzyża powinno znajdować się w pozycji leżącej.

Jest to już niepierwsze doniesienie dotyczące jednej z najcenniejszych relikwii w świecie chrześcijańskim, które dodaje kolejną informację do tego, co już wiemy. Całun Turyński jest bez wątpienia, jednym z najczęściej analizowanych obiektów w świecie nauki, posiada nawet własną odnogę wiedzy, którą się nim zajmuje (syndologia).

 Całun Turyński i jego autentyczność

Przypominamy, że Całun Turyński to lniane, ręcznie tkane płótno o wymiarach 437 cm (wysokość) na 113 cm (szerokość). Przedstawia dwustronnie odbitą sylwetkę ludzką z licznymi ranami (według tradycji zgodnymi z ewangelicznym opisem męki Chrystusta).

Dla wielu chrześcijan stanowi on relikwię i dowód na jego istnienie, pomimo że nie jest to oficjalnie potwierdzone. Warto zaznaczyć, że Kościół katolicki nie wiąże nauki Chrystusa z autentycznością obiektu i nie wypowiada się na ten temat. Całun Turyński przechowywany jest w Turynie, w kaplicy Świętego Całunu katedry pw. św. Jana Chrzciciela. Razem z całym kompleksem stanowi częste miejsce pielgrzymek dla tysięcy wiernych.

Na przestrzeni lat, autentyczność całunu była wielokrotnie podważana. Pierwsze badania mające potwierdzić jego boskie pochodzenie, miały miejsce pod koniec XIX wieku i zostały przeprowadzone przez znanego antyklerykała Yvesa Delage. W późniejszym okresie płótno było sprawdzane poprzez badanie pyłków roślin, analizę techniki tkackiej, a także datowanie węglem C14 przez trzy niezależne ośrodki badawcze w Zurychu, Oxfordzie i Tuscon. Wyniki badań nie były jednoznaczne i do dziś trwa spór o to, w jaki sposób powstał całun i czy można mówić, że jest to dzieło boskie. Ciekawe co zostanie oficjalnie powiedziane teraz.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Makabra! Ludzie Rydzyka ubijają interes na relikwiach Jana Pawła II
  2. Mocny gest papieża Franciszka. Polski Kościół tego nie zapomni
  3. Intymny sekret gwiazdy. Dała się uwieść studentowi
  4. Sprawdź, jaki pies nadaje się do bloku
Całun Turyński
commons.wikimedia.org

 

Całun Turyński
pixabay.com

Oto NAJWAŻNIEJSI ludzie stulecia! [ZDJĘCIA]


Oto 30 najbardziej niebezpiecznych miast w Polsce! [ZDJĘCIA]

Źródło: wiadomosci.onet.pl

Zobacz również