Krakowski sąd okręgowy wydał w tej sprawie ostateczny wyrok. Były polityk Platformy Obywatelskiej dostanie w sumie 120 tys. zł odszkodowania za to jak torturowano go w brudnej, pozbawionej okien piwnicy.

Jan R. nie chciał ujawniać swojego nazwiska. Decyzję uzasadniał faktem, iż toczący się w jego sprawie proces jest prywatny. Były polityk PO był aktywnie działającym opozycjonistą w czasach PRL. Przewodniczył Niezależnemu Zrzeszeniu Studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim i Komitetowi Strajkowemu NZS Uczelni Krakowskich.

Jana R. zatrzymano 21 stycznia 1982 roku. Na komendzie policji przy ul. Mogilskiej spędził w sumie 9 dni. Był przetrzymywany w brudnej piwnicy. Funkcjonariusze poniżali go na różne sposoby – był popychany, wyzywany, doprowadzany na nocne przesłuchania.

Gehenna byłego polityka PO ciągnęła się dalej, poza aresztem. W sumie internowano go na 158 dni w ośrodku w Załężu. Później przez 69 miesięcy nie mógł pracować ani rozwijać kariery naukowej.

Byłemu politykowi już wcześniej, w 2010 roku sąd przyznał 25 tys. zł. Była to wówczas najwyższa kwota o jaką mogły ubiegać się osoby internowane. Przepisy jednak zmieniły się i zadośćuczynienie Jana R. powiększyło się o kolejne 95 tys. zł.

źródło: WP

Po czym poznać, że masz raka jelita? Uważaj na TO!

loading...

Zobacz również