Ogromna tragedia. Były mistrz świata popełnił samobójstwo, miał 41 lat

Ogromna tragedia. Były mistrz świata popełnił samobójstwo, miał 41 lat Źródło: Pixabay/_Alicja_

Samobójstwo tej legendarnej gwiazdy sportu wstrząsnęło całym globem. Był mistrzem świata i miał zaledwie 41 lat. Nikt nie spodziewał się, że niespodziewanie dojdzie do tak gigantycznej tragedii.

Samobójstwo hokeisty Adama Svobody wstrząsnęło nie tylko Czechami, ale i całym światem. Były bramkarz czeskiej reprezentacji powiesił się w swoim własnym domu i to tam niestety znaleziono jego martwe ciało. Rzeczniczka miejscowej policji Marketa Janovska poinformowała, że służby wykluczyły inną przyczynę zgonu, niż samobójstwo. Mężczyzna miał 41 lat.

Samobójstwo Svobody wstrząsnęło światem sportu

O śmierci swojego byłego zawodnika i trenera poinformował klub HC Pradubice:

- Z wielkim smutkiem przekazujemy wiadomość, że Adam Svoboda, były bramkarz i trener opuścił nas na zawsze - napisano na Twitterze.

- Tragiczna wiadomość dla czeskiego hokeja. Mistrz świata i dwukrotny mistrz kraju Adam Svoboda zostawił nas na zawsze. Szczere kondolencje dla jego najbliższych - taka wiadomość pojawiła się zaś na oficjalnym profilu facebookowym czeskiej reprezentacji.

Adam Svoboda był członkiem drużyny narodowej, która w 2005 roku wygrała hokejowe mistrzostwa świata. W finale rozgrywanego w Austrii turnieju Czechy pokonały 3:0 Kanadę. Łącznie wystąpił w czterech turniejach, a w 2006 roku wywalczył srebrny medal. Karierę klubową spędził w Europie. Występował głównie w czeskich zespołach - m.in. Slavii Praga i HC Pilzno, z którymi wygrywał ligę. Przed śmiercią pracował jako trener bramkarzy w czeskiej kadrze u-18 i Pradubicach. 

Na początku roku został niespodziewanie zwolniony z obu posad z powodów dyscyplinarnych. Svoboda spowodował wypadek samochodowy, a podczas kontroli okazało się, że ma ponad 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Samobójstwo Adama Svobody nie jest niestety, jedynym przypadkiem targnięcia się na swoje życie w świecie sportu. W 2004 roku wybitny kolarz Marco Pantani został znaleziony martwy w swoim pokoju hotelowym w Rimini. W 2008 w Klagenfurcie powiesił się były reprezentant Polski w piłce nożnej Adam Ledwoń. Jedną z najgłośniejszych tragedii była natomiast śmierć bramkarza reprezentacji Niemiec i Hannoveru 96, Roberta Enke w 2009 roku. Będący w świetnej formie zawodnik, mający przed sobą perspektywę wyjazdu na piłkarski mundial i miejsce w pierwszym składzie drużyny narodowej wjechał pod pędzący pociąg. Przyczyną śmierci była depresja, na którą Enke cierpiał od dawna, lecz starannie ukrywał to przed światem.

Źródło: Onet

Następny artykuł