Była mega gwiazdą w PRL. Umarła z głodu w wolnej Polsce

Była mega gwiazdą w PRL. Umarła z głodu w wolnej Polsce

Sentymentalni fani coraz częściej powracają we wspomnieniach do postaci jednej z najbardziej zdolnych i czarujących gwiazd czasów PRL. Chociaż osiągnęła w swoim życiu naprawdę wiele, a jej owocna kariera do dziś imponuje, ostatecznie umarła ona z wygłodzenia. Nikt nie chciał bowiem przyjść z pomocą tej, która kilkanaście lat wcześniej zachwycała tysiące Polaków.

„Pierwszy siwy włos”, „Hej chłopcy” oraz „Niezapominajka” to tylko niektóre spośród ogromnych hitów wybitnej Marty Mirskiej. Chociaż w życiu zawodowym odniosła ona wielki sukces, jej historia nie zakończyła się niestety dobrze.

Piękny wzlot, bolesny upadek

Pierwszym mężem Mirskiej, z którym związała się przysięgą małżeńską tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej, był Jan Zieleniewski. Mężczyzna zginął jednak już w pierwszych dniach kampanii wrześniowej. Po zakończeniu walk przyszła gwiazda zdecydowała się na rozwinięcie kariery wokalistki. Poznała także drugiego męża, Zbigniewa Reinigera, z którym spędziła resztę życia. Para zmarła w 1991 roku w ogromnej biedzie i całkowitym zapomnieniu. Małżonków pochowano wspólnie na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie. Bezpośrednim powodem ich śmierci było wygłodzenie. Nikt w porę nie zdecydował się przyjść im z pomocą, pomimo opublikowania wstrząsającego dokumentu o biednym życiu Mirskiej, wyprodukowanym 10 lat przed jej odejściem.
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News