Oficjalnie o życiu prezesa Kaczyńskiego nie wiadomo zbyt wiele. Jednak człowiek, który był ochroniarzem i bliskim współpracownikiem Jarosława Kaczyńskiego już po rozstaniu z nim zdradza szokujące fakty.

Dla Kaczyńskiego był ochroniarzem, jednak jego bliskie relacje z prezesem PiS sprawiły, że uważał go również za trzeciego brata. Tadeusz Kopczyński wiele lat służył prezesowi PiS jako szofer. Jeżdżąc z kimś można się o człowieku bardzo wiele dowiedzieć, tak było i w tym przypadku. Niestety po 10 latach przyjaźni rozstali się w szokujący sposób.

ZOBACZ TAKŻE: Dzieje się! Ujawniono akta o ojcu Kaczyńskiego, nie bez powodu były tajne

Był ochroniarzem i trzecim bratem

Mimo tak zażyłych relacji, Kopczyński i Kaczyński rozstali się bardzo wulgarnie i nieprzyjemnie. Gdy kierowca zaczął stawiać się swojemu ówczesnemu pracodawcy, Wojciechowi Jasińskiemu, z którym Kaczyński był blisko, prezes powiedział, ze musi wybrać. Doszło więc do konfliktu typu: albo Kopczyński albo Jasiński – i tak właśnie prezes wybrał tego drugiego, zaś wieloletniemu kierowcy kazał… „wypier**lać”.

ZOBACZ TAKŻE: Jarosław Kaczyński pogrzebany, właśnie ujawniono jego LOJALKĘ

Łatwowierny Kaczyński

Mimo wszystko Kopczyński wspomina Jarosława dobrze. Określa go jednak jako osobę łatwowierną, od zawsze otoczoną wianuszkiem pochlebców. Wspomina również, że Kaczyński był bardzo szarmancki w stosunku do kobiet i zawsze, kiedy jechał gdzieś gdzie znajdowała się jakaś kobieta – kupował kwiaty. Nigdy jednak żadną się oficjalnie nie zainteresował.

Źródło: magazyn.wp.pl

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków


Jakie wykształcenie ma Beata Szydło? Nie do wiary! Czego uczyli się nasi politycy

...

Zobacz również