Bydlak! Znany muzyk o kobietach, które go uratowały: "DZI*KI pijące alkohol"

Bydlak! Znany muzyk o kobietach, które go uratowały: "DZI*KI pijące alkohol" Źródło: fot. pexels.com

Znani muzycy bardzo często prezentują ekscentryczne i nieakceptowalne podejście do wielu spraw. W tym przypadku popularny wykonawca hip-hop nazwał kobiety, które udzieliły mu pomocy "dziwkami". Inni artyści i opinia publiczna nie mogą w to uwierzyć.

Kilka dni temu popularny holenderski raper pochodzenia algierskiego o pseudonimie Boef znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Potrzebując transportu na festiwal, na którym miał prawdopodobnie dać występ, złapał "na stopa" pojazd z trzema młodymi kobietami. Wszystko wydarzyło się wieczorem, a dziewczyny miały być nietrzeźwe. ZOBACZ TAKŻE: Prostytutki już się cieszą. „Będzie penisów aż po sufit”

"Dziwki"

Muzyk musiał skorzystać z pomocy trójki kobiet, gdyż opony w jego samochodzie zostały przecięte, a co za tym idzie, nie mógł się nim poruszać. Po wszystkim muzyk skorzystał ze Snapchata, by poinformować o całym zajściu. Na swoje nieszczęście nazwał uprzejme kobiety w bardzo wulgarny sposób, gdyż stwierdził, że "kobiety, który wychodzą wieczorem i piją alkohol, są dziwkami". ZOBACZ TAKŻE: „Lesba, Żydówa, dziwka!” Dancewicz ostro jak nigdy Użył w tym celu popularnego słowa pochodzenia arabskiego - "kech". Zachowanie muzyka wzbudziło ogromne kontrowersje w Niderlandach. Firmy zaczęły zrywać kontrakty reklamowe z Boefem, stacje radiowe oznajmiły, iż nie będą dłużej promować jego muzyki, a największe festiwale w kraju odwołały jego występy. Jego sytuacji nie poprawiły nawet przeprosiny, które nagrał niedługo potem. źródło: nltimes.nl Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News