Burza uderzy w Warszawę! Pioruny, potężny wiatr i lodowaty deszcz

Burza uderzy w Warszawę! Pioruny, potężny wiatr i lodowaty deszcz Źródło: Wikimedia Commons/Januszartur

Burza w Warszawie przeraża mieszkańców stolicy. Prognoza pogody na weekend nie pocieszy tych, którzy mieli nadzieję na zakończenie nieprzewidzianych opadów oraz na ocieplenie. Aura nie będzie rozpieszczać, co więcej - wywoła prawdziwy horror.

Burza w Warszawie może wywołać wiele szkód. Prognoza pogody, którą przygotowali meteorolodzy nie daje szans na znaczącą poprawę. Zanim nadejdą typowo majowe temperatury i zza chmur wyjdzie słońce, czeka nas armagedon - burze, błyskawice, mocny wiatr i nieustający deszcz. Jak będzie wyglądał weekend?

Prognoza pogody - czwartek i piątek

Druga połowa aktualnego tygodnia to miejmy nadzieję ostatnia w tym roku szansa na ogromne burze. Tak przewidują specjaliści. W czwartek będzie burzowo na południu Polski. Aura będzie zmienna prawie jak w marcu. Z tym, że z większą ilością deszczu. Przelotne opady przewidziane są w całej Polsce, a komórki burzowe utworzą się w godzinach popołudniowych w województwach południowych i południowo-wschodnich. Zimny porywisty wiatr osiągnie prędkość do 60km/h, a temperatury będą wahać się od 12 stopni nad morzem do 19-22 na południu kraju.

Czwartek to tylko rozgrzewka przed piątkiem. W piątek będzie mocno burzowo, wyładowania mogą ominąć jedynie województwa dolnośląskie i zachodniopomorskie. Dziesiątki wyładowań będą do zaobserwowania w województwach: mazowieckim, łódzkim, świętokrzyskim, lubelskim, małopolskim i podkarpackim. Warszawa i pozostałe miasta wojewódzkie będą musiały przygotować się na zalane ulice, grad oraz wiatr wiejący z prędkością 60-80 km/h. Meteorolodzy zalecają ten czas spędzić w domu, może być naprawdę niebezpiecznie. Temperatura osiągnie wartość od 16 stopni nad morzem, do 22 stopni w Katowicach.

IMGW wydało oficjalne ostrzeżenie dla Dolnego Śląska - możliwe podtopienia przez opady deszczu wynoszące do 35 litrów na metr kwadratowy.

Burza w Warszawie

Wszystko wskazuje na to, że po tak zwanej "Zimnej Zośce" pogoda wróci do normy już bez żadnych niespodzianek. Mimo burz już od piątku temperatura zacznie wyraźnie wzrastać. W sobotę temperatura wyniesie już od 20 do 24 stopni. Pojedyncze burze mogą zdarzyć się jedynie na Pomorzu i w Kujawsko-Pomorskiem. Wiatr umiarkowany, silniejszy okresowo nad morzem podczas opadów do 60 km/h.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W niedzielę temperatura w całym kraju prawie taka sama. Będzie wahać się od 23 do 25 stopni. "Resztki" przelotnych opadów odwiedzą jeszcze województwo zachodniopomorskie, a burze możliwe w podkarpackim i w południowej części województwa dolnośląskiego.

Weekend będzie jeszcze lekko nieprzewidywalny, ale już po nim ma być odczuwalny wzrost temperatury i po czwartkowo-piątkowych wyładowaniach szykuje się większa liczba zdecydowanie słonecznych dni.

  1. Gienek Loska walczy o życie! Lekarze podali przerażające informacje. Fani nie mogą wyjść z osłupienia. To straszne
  2. Okropna i druzgocąca tragedia w życiu Macieja Kurzajewskiego. Dziennikarz TVP stracił najważniejszą osobę w swoim życiu
  3. Rozenek zapytała syna, czy dzieci się z niego śmieją. "Nie mamo, to dorośli"
  4. Strasznie przykre informacje Polsatu. Nie żyje, miał tylko 15 lat
  5. TVN: 44 polskie dzieci jechały na wakacje. Autobus spłonął
  6. Szokujący zwrot z rana. Kolejna kobieta oskarża Jarosława Bieniuka

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł