Burmistrz Darłowa nie wytrzymał! Zaatakował rodziców zmarłych dzieci

Burmistrz Darłowa nie wytrzymał! Zaatakował rodziców zmarłych dzieci

Darłówko przykuło uwagę wszystkich Polaków. Dokładnie tydzień temu w nadmorskiej miejscowości Darłowo doszło do ogromnej tragedii, która wstrząsnęła całym krajem. Dziś wiadomo, że trójka dzieci, które porwały fale, nie przeżyła, a rodzice obwiniają ratowników. Burmistrz wydał w tej sprawie ostre oświadczenie.

Sześcioosobowa rodzina spędzała wakacje w Darłowie, a konkretnie w jednej jego części - Darłówku. Rodzice z najmłodszym, kilkuletnim dzieckiem siedzieli na plaży, podczas gdy 11-letnia Zuzia, 13-letni Kamil i 14-letni Kacper pływali w morzu. W pewnym momencie matka musiała udać się z najmłodszą pociechą do toalety. Nastolatkowie zniknęli rodzicom z oczu, natychmiast rozpoczęto ich poszukiwania. Porwanych przez fale dzieci nie udało się jednak uratować.

Darłówko: Tragicznych wydarzeń ciąg dalszy. Do akcji wkracza burmistrz miasta

Rodzina utopionych w Darłowie dzieci wydała w ostatnim czasie oświadczenie, w którym wykazuje, że to nie rodzice zawinili. Winą za śmierć maluchów oskarżają natomiast ratowników. - Nie jest prawdą, że dzieci kąpały się lub weszły do wody przy czerwonej fladze. Nie jest prawdą, że mama dzieci została z nimi sama na plaży. Obecni byli oboje rodzice. Dzieci kąpały się w oddaleniu od falochronu, a na długości całej plaży kąpali się również inni ludzie - czytamy w oświadczeniu. Burmistrz Darłowa ma jednak całkowicie odmienną opinię na zaistniałą sytuację. Twierdzi, że oskarżenia w kierunku ratowników są tylko "mydleniem oczu". - To, co robi teraz pełnomocnik prawny rodziców, to jest – mówiąc językiem dziś popularnym – próba przykrycia czy odwrócenia uwagi od zasadniczej kwestii, czyli śledztwa prokuratorskiego, w którym nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów. Wobec nikogo nie toczy się śledztwo, ale w sprawie niedopełnienia obowiązków ciążących nad osobami, które były zobowiązane do opieki. Wiadomo, że to byli rodzice, nie gmina czy ratownicy - opowiada burmistrz Arkadiusz Klimowicz. Prawdopodobnie przez jeszcze długi czas nie dowiemy się prawdy o tragedii. Pozostaje nadzieja, że ten dramatyczny przykład będzie dla innych przestrogą, aby nad wodą zachować szczególną ostrożność.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Martyna Wojciechowska nie ogląda się za siebie. Kontrowersyjna decyzja ws. córki
  2. Niespodziewana, nagła tragedia. Nie żyje Kinga
  3. Przykre wyznanie Szpaka. Pierwszy raz tak szczerze o swoim nieszczęściu
  4. Największy pies świata! Jest gigantyczny, wielki jak koń
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News