Brytyjski wywiad MI-6 od ponad stulecia zajmuje się zbieraniem informacji wywiadowczych i ochroną Wielkiej Brytanii przed potencjalnymi zagrożeniami z zewnątrz. Dlatego też, ze względu na doświadczenie i rzetelność służb, tak przeraża wydania przez nie opinia na temat Polski.

Według brytyjskiego wywiadu sytuacja w Polsce powinna być alarmująca dla wszystkich państw regionu. Posunięcia naszych władz mogą stwarzać realne zagrożenie dla stabilności regionu.

Tym, co niepokoi MI-6, jest sytuacja w administracji. Na skutek masowych zwolnień, często, jak zakładają niektórzy, motywowanych politycznie, nie można przewidzieć, kto zajmie wolne miejsca. Luki wypełniać mogą, jak sugeruje brytyjski wywiad, agenci rosyjscy.

W tej sytuacji nie tylko bezpieczeństwo Polski jest zagrożone. Obecność obcych agentów w strukturach krajowej administracji naturalnie afektuje na bezpieczeństwo innych państw.

 – Efektem obecnych czystek, przeprowadzanych przez polskie władze, są masowe próby infiltracji ze strony rosyjskich służb, które chcą umieścić jak najwięcej swych ludzi w polskiej administracji. Polska przestaje być sojusznikiem w obliczu wyzwań ze strony Rosji i staje się zagrożeniem dla całej naszej wspólnoty – cytat MI-6 przytacza tygodnik „Polityka”.

...

Zobacz również