Brytyjski Wysoki Trybunał opóźnia Brexit. Wszystko przez to, że sędziowie uznali, iż do rozpoczęcia formalnego procesu wyjścia z Unii Europejskiej niezbędna jest zgoda obu izb parlamentu. Pokazuje to chaos i dezorganizację w działaniach rządu Theresy May. 

Do decyzji brytyjskiego Trybunału odniósł się już minister ds. Brexitu David Davis. Polityk przyznał, że zainicjowanie procedury wyjścia z Unii Europejskiej zostanie opóźnione.

– Orzeczenie jest bardzo znaczące i podkreśla chaos oraz dezorganizację w samym sercu brytyjskiego rządu – powiedziała pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgeon.

Szkoci nie są zadowoleni z działań brytyjskiego rządu w sprawie Brexitu. Sturgeon zapowiedziała już, że jeśli wola Szkotów nie będzie respektowana, to przeprowadzą kolejne niepodległościowe referendum. Przypominamy, że 62 proc. Szkotów opowiedziało się za pozostaniem w Unii.

Pierwsza minister uważa, że rząd nie ma spójnego stanowiska w sprawie Brexitu, a nieustanne problemy obnażają ten fakt. Sama premier Theresa May jest zawiedziona wyrokiem Wysokiego Trybunału. Teraz musi zwrócić się do Izby Gmin i Izby Lordów o zgodę na rozpoczęcie procedury wychodzenia z Unii. Wcześniej May wykluczyła możliwość kolejnego referendum w sprawie Brexitu twierdząc, iż jest to decyzja pokoleniowa.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Zobacz również