Broda to prawdziwe siedlisko bakterii. Jest gorzej nawet niż z sierścią psa

Broda to prawdziwe siedlisko bakterii. Jest gorzej nawet niż z sierścią psa Źródło: Pexels/Tim Savage

Broda dla wielu osób jest oznaką prawdziwej męskości. Wielu mężczyzn nie wyobraża sobie swojego wyglądu bez bujnego owłosienia w dolnej części twarzy. W tym wypadku należy pamiętać, jak ważne jest jej odpowiednia pielęgnacja i higiena.

Broda staje się powoli wyznacznikiem męskiej mody. Od pewnego czasu mocno zauważalne jest strzyżenie się wśród mężczyzn "na drwala", a zawód barbera ponownie wraca do łask. Ankiety pokazują także, że kobiety w większości preferują mężczyzn z bujną brodą - taka osoba wydaje się być bardziej atrakcyjna.

Każdy, kto ma lub kiedyś miał brodę wie doskonale, jak ważna jest jej pielęgnacja. Niektórzy muszą poświęcać wiele czasu na odpowiednie jej przycinanie i modelowanie. Jednak sama stylizacja to nie wszystko. Równie istotna jest higiena, gdyż wiele osób nie zdaje sobie sprawy, ale broda jest siedliskiem olbrzymiej wręcz ilości bakterii.

Broda bardziej obfita w bakterie niż sierść psa?

Jak się okazuje hodowanie długiej brody może wiązać się dla panów z dużym ryzykiem natury zdrowotnej. Naukowcy postanowili zbadać pod kątem obecności mikroorganizmów brodę przeciętnego mężczyzny. Wyniki okazują się być wstrząsające. Opublikowano je w czasopiśmie European Radiology.

Po przeprowadzeniu szczegółowych analiz próbek bród wielu mężczyzn, naukowcy odkryli, że w przeciętnej próbce znajdowało się więcej bakterii niż w sierści psów. Dla osób szczególnie wrażliwych na higienę jest to poruszająca informacja. Wynika z niej, że wielu mężczyzn nosi tuż pod ustami niezwykle duże siedlisko mikroorganizmów. Szczególnie zareagowały niektóre kobiety, będąc w szoku, że czasem przytulając się do swojego męża mają kontakt z większą ilością zarazków niż dotykając psa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Wydaje mi się, że w tych negatywnych opowieściach o brodach, chodzi bardziej o pogonofobię niż cokolwiek innego. Pogonofobia to rzadka fobia, oznaczająca lęk przed zarostem - powiedział założyciel organizacji Beard Liberation Front cytowany przez Fakt.

Czy w takim razie można powiedzieć, że psy są bardziej higieniczne niż brodaci mężczyźni? Oczywiście nie, jednak ten fakt skłania ku zastanowieniu nad popularnym wśród panów trendem na zapuszczanie długiej brody, bez potrzeby jej pielęgnacji. Warto zastanowić się nad swoim zdrowiem i nieco bardziej zwrócić uwagę na to co się w tej brodzie znajduje. W dzisiejszych czasach, gdy mocno popularyzowana jest broda "na drwala" pojawia się coraz więcej kosmetyków do pielęgnacji brody, jednak w gruncie rzeczy wystarczą nawet te najbardziej podstawowe, który każdy z nas ma w swojej łazience.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz? Tego nikt się nie spodziewał!
  2. Choroba sprawiła, że Marian Opania schudł 13 kg. Jak się dziś czuje?
  3. Kolejny pożar. Znowu w Polsce, dym widać z 30 kilometrów
  4. Duma polskiego aktorstwa dostaje głodową emeryturę. ZUS śmieje mu się w twarz
  5. Agnieszka ma najgorsze możliwe nazwisko. Gdy musi się przedstawić zalewa ją zimny pot

źródło: Fakt

Następny artykuł