Słynny polski dziennikarz został zamordowany? Porażające doniesienia detektywów

Słynny polski dziennikarz został zamordowany? Porażające doniesienia detektywów Źródło: facebook.com Bohdan Gadomski

Bohdan Gadomski został zamordowany? Śmierć dziennikarza od początku budzi ogromne poruszenie w opinii publicznej i niesie za sobą wiele niewyjaśnionych szczegółów. Właśnie pojawiły się niepokojące doniesienia detektywów.

Bohdan Gadomski zmarł 24 marca tego roku. Ceremonia pochówku odbyła się jednak dopiero 27 kwietnia. Informacja o śmierci dziennikarza wywołała sporo emocji wśród jego sympatyków, ale i bliskich. Wielu zastanawiały bowiem okoliczności śmierci 70-latka. Ostatnio w mediach pojawiły się informacje, które rzucają zupełnie inne światło na całą sprawę. 

Polski dziennikarz, Bohdan Gadomski, został zamordowany? Doniesienia detektywów odbierają mowę 

Przypominamy, że na kilkanaście godzin przed przekazaniem w mediach informacji o śmierci dziennikarza, w sieci pojawiły się apele jego najbliższych z prośbą o pomoc w poszukiwaniach. Nikomu nie udawało się wówczas skontaktować z 70-latkiem. 

- Ktokolwiek widział, ktokolwiek słyszał, ktokolwiek wie! Nie mamy kontaktu z Bohdanem od półtora miesiąca. Jego komórka jest wyłączona, a telefon domowy nie odpowiada. Prosimy o jakąkolwiek informacje, kontakt i pomoc w ustaleniu, gdzie przebywa Bohdan - pisano. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Choć pogrzeb już dawno za nami, sprawa wciąż widnieje na świecznikach. Wszystkich zastanawia bowiem przyczyna śmierci dziennikarza. 8 marca Gadomski trafił do szpitala po tym, jak w czasie wizyty w domu swoich opiekunów, stracił przytomność. W placówce był do momentu śmierci, sprawą zajęła się prokuratura. Dopiero teraz, na facebookowym profilu "Detektywi.net" pojawił się post poświęcony tajemniczym okolicznościom śmierci, w których padły podejrzenia, jakoby Gadomski został zamordowany. 

Detektyw Bartosz Weremczuk, który zajmuje się sprawą tajemniczej śmierci Bohdana Gadomskiego uważa, że mogło dość do umyślnego spowodowania śmierci znanego dziennikarza.

- Na podstawie informacji, które już posiadam, uważam, że śledztwo powinno zmierzać w kierunku zabójstwa i to z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, czyli z pobudek finansowych. Osoby, które powinny opiekować się panem Bohdanem prawdopodobnie zaniechały tego i z pełną premedytacją doprowadziły chorego do takiego stanu, że po dwóch dniach został zabrany do szpitala, gdzie zmarł. Będę w najbliższych dniach składać w tej sprawie odpowiednie zawiadomienie do prokuratury - czytamy w poście detektywa. 

Dzisiaj grzeje: 1. Do sieci wyciekła poufna rozmowa Andrzeja Dudy. Skandal na włosku, służby w akcji 

2. Matka włożyła swoje dziecko do pieca. Chwilę później poszła z chłopakiem bawić się na wesele

Sprawę Gadomskiego porównano z losem Violetty Villas, która była głodzona, zaniedbywana i zmuszana do picia alkoholu przez swoją opiekunkę.

- Mam nadzieję, że prokuratura również dostrzeże związek przyczynowo-skutkowy między działaniem opiekunów Bohdana Gadomskiego, a jego nagłym pogorszeniem się stanu zdrowia i w efekcie śmierci. Należy zwrócić szczególną uwagę, że działania osób towarzyszących ostatnim chwilom życia dziennikarza, wyglądają na zaplanowane i ciężko doszukiwać się w nich nieumyślności - tłumaczy detektyw.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Polskie media podają dalej dramatyczne wieści. Nie żyje były trener Kadry Narodowej, fani polskiego sportu w żałobie
  2. Polacy masowo i nieświadomie popełniają karygodny błąd przy zakupie mięsa mielonego na kotlety. Decydująca jest 1 cecha
  3. Nowe, obiecane świadczenie nie dla emerytów. Poprawka odrzucona 2 dni po wyborach
  4. Kilkadziesiąt osób rannych, są ofiary śmiertelne. Na miejscu katastrofy służby i helikoptery
  5. Trzymajcie się za portfele, już postanowione. Nowa opłata dla 13 mln gospodarstw domowych, znamy kwotę
  6. Prowokatorska wymiana zdań między Agatą Dudą a znanym dziennikarzem. Prezydent wkroczył do dyskusji, przekaz jest jednoznaczny

Źródło: Facebook

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News