Nagły zwrot ws. morderstwa 9-miesięcznej Blanki ścina z nóg. Ujawniono zdumiewające informacje prokuratury o Grzegorzu W.

Nagły zwrot ws. morderstwa 9-miesięcznej Blanki ścina z nóg. Ujawniono zdumiewające informacje prokuratury o Grzegorzu W. Źródło: .

Blanka została zamordowana 21 czerwca tego roku. 9-miesięczna dziewczynka sporo wycierpiała przed śmiercią. O jej śmierć oskarżono matkę i ojca, w którego sprawie wyszły na jaw nowe zaskakujące fakty.

Blanka jako niespełna roczna dziewczynka nie wiedziała co to miłość i od swojej mamy nie zaznała nigdy grama czułości. Skatowana z zimną krwią, umarła w męczarniach. Natychmiast zatrzymano podejrzanych - ojca oraz matkę. Badania DNA pokazały coś zaskakującego.

Blanka nie została zgwałcona przez Grzegorza W. Jest coś jeszcze

Oskarżony o morderstwo własnej córki 45-letni Grzegorz W. po spędzeniu w nim 10 dni został wypuszczony na wolność. Jego życie to ostatnio pasmo nieszczęść - opuszczony przez żonę, mieszkający na stancji, a teraz oskarżony o zamordowanie i gwałt dziecka. Wszystko teraz się rozjaśniło dzięki badaniom DNA, które rzuciły na sprawę nowe spojrzenie.

Materiał genetyczny, który został pobrany zarówno od ojca jak i od córki po porównaniu w policyjnym laboratorium jasno wskazuje, że Grzegorz W. nie mógł zgwałcić dziecka. Wyniki do siebie kompletnie nie pasują. Ale śledczy odkryli coś jeszcze, co ich zszokowało - nieoficjalnie Grzegorz nie jest ojcem "swojego" dziecka. Wyniki pokazały, że nie są ze sobą spokrewnieni.

Grzegorz W. był idealnym i czułym ojcem. Sąsiedzi ręczą za oskarżonego

- Mój klient jest okropnym stanie psychicznym. Pamiętajmy, że był oskarżony o gwałt i zamordowanie własnej córki. Jest w rozsypce, bardzo przeżył pobyt w areszcie. Wymaga pomocy psychologa i psychiatry, żeby go postawili na nogi - opisuje aktualny stan oskarżonego jego adwokat, Wojciech Stpiczyński.

Sąsiedzi rodziny opowiadają, jak dobrym i czułym opiekunem był Grzegorz dla Blanki. Zawsze kupował jej ładne, nowe ciuszki, maskotki, soki i jedzenie. Wydawał dużo pieniędzy, by jego córce niczego nie brakowało. Jedna z sąsiadek wyznała również, że pilnował się, by zawsze niszczyć paragony, bo matka Blanki potrafiła oddać ciuchy do sklepu, a odzyskane pieniądze przepić. Sąsiedzi uważali też, że matka naciągnęła Grzegorza na dziecko, bo miał stały dochód: pracował w tartaku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Najważniejsze teraz żeby tata odzyskał dobrą kondycję psychiczną. Tata jest miękkim psychicznie człowiekiem. Musimy mu znaleźć dobrego lekarza psychiatrę. Na razie nie wróci na stancję. Zabieramy go do rodziny, żeby w spokoju ochłonął z całej tej sytuacji - o ojca bardzo martwi się jego syn, 23-letni Damian.

  1. NIE ŻYJE znana aktorka, miała 47 lat. Osierociła troje małych dzieci
  2. Żony Braci Golec to prawdziwe góralskie piękności. Nie uwierzycie, jak wyglądają ukochane słynnych braci
  3. Dowbor po kilku miesiącach odwiedziła rodzinę, której remontowała dom. Dramatyczny widok, prawie się popłakała
  4. Zbije Was z nóg, gdy poznacie prawdę o córce Korwin-Mikkego. To powala bardziej niż 44 lata młodsza żona polityka
  5. Przez 4 lata myślał, że wychowuje swoje dziecko. Wiemy, co dzieje się teraz z pierwszym mężem Marty Kaczyńskiej
  6. Nikt tego nie wiedział. Przyjaciółka Kotulanki ujawniła jej dramatyczne ostatnie chwile

Źródło: Fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu