Blady strach nad polskim miastem. Ludzie giną jeden po drugim

Blady strach nad polskim miastem. Ludzie giną jeden po drugim

Nad polskim miastem panuje blady strach. To, co tam się dzieje, na pewno nie jest przypadkiem. Ludzie w tym miejscu dosłownie giną jeden po drugim.

Czarna seria zaginięć w Rzeszowie. W okresie między sylwestrem a Nowym Rokiem zaginęli trzej mężczyźni i jedna kobieta. Policja nadal poszukuje tych 4 zaginionych osób. ZOBACZ TAKŻE: Makabra w szpitalu. Winda przecięła ją w pół, kilka godzin wcześniej urodziła dziecko

Strach nad polskim miastem

Dwa z czterech tropów prowadzą nad brzeg rzeki Wisłok. Tam bowiem znaleziono damską torebkę, a w niej dokumenty jednej z zaginionych, 38-letniej prawniczki. Drugi trop prowadzący nad Wisłok dotyczy jednego z zaginionych mężczyzn. Kamery monitoringu zarejestrowały go po raz ostatni w okolicy mostu. Potem po 46-latku wszelki ślad zaginął. ZOBACZ TAKŻE: Co się dzieje?! Policjanci na miesięcznicy ZBUNTOWALI się przeciwko PiS

Wszystko jest możliwe

Policjanci dokładnie przeszukują już tak okolice, jak i samą rzekę. Póki co bez żadnych efektów. W gronie zaginionych jest jeszcze 72-latek oraz ok. 40-letni mężczyzna. Mimo dziwnych okoliczności i podobnego czasu, w jakich doszło do tych zaginięć, policja nie wiążę ze sobą tych spraw. ZOBACZ TAKŻE: Policja nie bada spraw gwałtów! Żałosny powód Mimo to mieszkańcy Rzeszowa odczuwają strach, na myśli o nocnych powrotach do domu. Póki zaginieni się nie znajdą, żadnej ewentualności nie można wykluczyć. Ręce rozkłada również policja, która przyznaje, że w historii Rzeszowa nie było jeszcze tylu zaginięć w tak krótkim czasie. Źródło: rmf24.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News