Biznesmen zarabiał fortunę. Rzucił wszystko i wyjechał na portugalską wieś hodować świnie

Biznesmen zarabiał fortunę. Rzucił wszystko i wyjechał na portugalską wieś hodować świnie Źródło: fot. pxhere.com/Waseem Farooq

Biznesmen Kees Goossens postanowił zmienić swoje dotychczasowe życie. Wraz z żoną wyprowadził się do Portugalii, gdzie zamienił dobrze płatną pracę na hodowanie świń.

Biznesmen żyjący na portugalskiej wsi i hodujący świnie to bez wątpienia nieczęsty widok. Kees wraz ze swoją żoną mieszkał w Holandii i nie mógł narzekać na złe warunki swojego bytowania. Oboje pracowali, a on sam zarabiał rocznie przeszło 50 tysięcy euro, co dla Polaka jest naprawdę nie małą fortuną. Jego żona Ingrid z zawodu była pielęgniarką, ale małżeństwo postanowiło porzucić swoje dotychczasowe życie i zacząć wszystko od nowa.

Biznesmen wraz z żoną wyprowadził się na portugalską wieś

Kees sam przyznaje, że jego życie nie było złe, ale cały czas czół, że nie jest do końca szczęśliwy. Owszem miał kochającą żonę i wspaniałe dzieci, oraz dobrze płatną pracę, ale czegoś jeszcze brakowało. Dodatkowo, przez te wszystkie lata zdążył się znudzić życiem klasy średniej w swoim kraju.

O dziwo Kees odkrył, co nie dawało mu spokoju podczas wakacji, na które wybrał się wraz z rodziną. Właśnie wtedy trafił na portugalską wieś, w której zakochał się od razu. Spokój, życzliwość miejscowych oraz odczuwalna wolność sprawiły, że małżonkowie stwierdzili, że to jest właśnie miejsce, w którym chcą spędzić resztę życia.

Udało im się kupić odpowiedni kawałek ziemi położony niedaleko miejscowości Monte Sobreiro. Budowa ich wymarzonego domu zajęła zaledwie 8 tygodni. Jednak małżeństwo musiało jeszcze załatwić kilka swoich spraw w Holandii, zanim spełnili swój sen.

Mimo wszystko w końcu udało im się przeprowadzić do wymarzonego miejsca. Co ciekawe ich dom nie jest w żaden sposób podłączony do sieci energetycznej oraz wodnej. Prąd generują przy pomocy paneli słonecznych, a woda doprowadzana jest przez pompę z pobliskiego strumienia.

To wszystko sprawiło, że Kees wraz z żoną nareszcie poczuł się wolny. Mężczyzna może żyć dosłownie tak jak chce. Dodatkowo teraz jego źródłem utrzymania stała się hodowla świń oraz rolnictwo. Jak sam zaznacza, nigdy nie chciałby zamienić swojego aktualnego życia na to poprzednie.

Następny artykuł