Bitwa kobiet w Rossmannie. Kosmetyki odebrały im rozum

Bitwa kobiet w Rossmannie. Kosmetyki odebrały im rozum Źródło: źródło: blogcdn.com, wikimedia.org

Po bitwach w Biedronce, Lidlu i Tesco, Polacy, a raczej Polki, udowodniły, że można się bić na zakupach także w drogeriach. Wystarczyło, by sieć Rossmann przeceniła wszystkie kosmetyki do makijażu, a w kobietach wyzwoliły się największe demony. Wściekłe całą sytuacją klientki nie zostawiają suchej nitki na zachowaniu nierozgarniętych koleżanek.

W Rossmannie trwa właśnie niespotkana dotąd promocja. Sieciówka mocno obniżyła ceny wszystkich swoich produktów do makijażu i tym samym od 20 do 28 kwietnia kobiety mogą zapełnić swój koszyk za połowę wartości. Chociaż celem drogerii było przyciągnięcie klientek, nie spodziewano się, że spokojne na co dzień klientki w Rossmannie zaczną prawdziwą bitwę o kosmetyki. Okazuje się, że niemal każda podróż do drogerii kończy się zażenowaniem na twarzy albo dołączeniem do zaciekłej bitwy o produkty. Promocja trwa ledwo dwa dni, a kobiety już zdążyły wylewnie napisać na stronie Rossmanna na Facebooku, co sądzą o zachowaniu innych podczas zakupów. Są zgodne co do tego, że niejednej kosmetyki po prostu odebrały rozum. - Klientela na promocji niezawodna jak zawsze, pootwierane produkty i o zgrozo do połowy zużyte, połamane kredki, rozlane fluidy… istna dżungla w środku miasta. Jakiś test na kulturę przed wejściem do sklepu by się przydał - pisze Edyta. - Promocja bardzo korzystna, ale to co się dzieje w drogeriach i to jak kobiety walczą ze sobą o produkty, przechodzi ludzkie pojęcie. Nie wspominając o otwieraniu i macaniu pełnowymiarowych produktów, co zresztą jest zauważalne na co dzień - krytykuje Ania. - To, co dziś się działo to poezja, wróciłam podrapana i poobijana od koszyków, przyszłam na 9 i przy otwarciu sklepu laski puściły się biegiem i zastanawiały się co kupić tuż przy gablocie tarasując przejście innym już zdecydowanym klientom a panie które miały pomagać więcej przeszkadzały. W dodatku włożyłam sobie tusz z lovely jeden z ostatnich, które były na widoku gdzie potem zobaczyłam, że ktoś sobie go wziął z mojego koszyka jak schylałam się po puder - relacjonuje Barbara.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News