Do tej tragedii mogło wcale nie dojść. Porażające informacje ws. miejsca, w którym zginął gwiazdor Big Brothera

Do tej tragedii mogło wcale nie dojść. Porażające informacje ws. miejsca, w którym zginął gwiazdor Big Brothera Źródło: facebook/Janusz Dzięcioł

"Big Brother" był początkiem kariery zwycięzcy pierwszej edycji programu. Janusz Dzięcioł pozostając na fali popularności zaangażował się w politykę, z której w ostatnim czasie zrezygnował. Dzisiaj media obiegła informacja o jego tragicznej śmierci na przejeździe kolejowym, której można było uniknąć.

"Big Brother" był dopiero początkiem efektownej kariery Janusza Dzięcioła. Strażnik miejski ze Świecia nad Wisłą rozpoczął przygodę z polityką krótko po zakończeniu programu. Początkowo był radnym Grudziądza, następnie zasiadał w ławach poselskich. W dniu dzisiejszym zginął na przejeździe kolejowym w wyniku zderzenia z rozpędzonym pociągiem.

Gwiazda programu "Big Brother" zginęła na przejeździe kolejowym

Warunki na drogach wydawały się w ostatnich dniach poprawiać i nic nie zwiastowało tragedii, która miała nadejść. W Białych Borach na przejeździe kolejowym doszło do wypadku, w którym zginął kierowca samochodu osobowego. Media obiegła informacja, że za kierownicą siedział popularny Janusz Dzięcioł.

W zderzeniu pociągu z autem poszkodowanym był jedynie kierowca osobówki, żadnych obrażeń nie odnieśli pasażerowie pociągu. Janusz Dzięcioł mieszkał zaledwie 100 metrów od feralnego przejazdu kolejowego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Tej śmierci można było uniknąć? 

Początkowo policja nie wiedziała, co było powodem wjechania posła na przejazd kolejowy. Jednak z biegiem czasu kolejne przerażające fakty zaczęły wychodzić na jaw. Obecnie policjanci podejrzewają, że Dzięcioła oślepiło słońce. Pojawiały się również niepokojące informacje na temat miejsca, w którym zginął były poseł. Zgodnie z nimi tragedii być może dało się uniknąć. 

- Janusz zginął 100 metrów od swojego domu. Ten przejazd przez tory kolejowe jest bardzo niewygodny, bo jest to lewoskręt od drogi krajowej nr 55 i on jest nieco pod górkę. Widoczność w tym miejscu jest utrudniona. Dzięki temu przejazdowi można dojechać do domów, które są po drugiej stronie torów. Taki manewr wykonywał także mój sąsiad były poseł Dzięcioł - wyjaśnił Jerzy Czapla, sołtys Białego Boru w rozmowie z polsatnews.pl.

Dzisiaj grzeje: 1. Ojciec zamknął się z córką w kuchni, mieli robić śniadanie. Nagle matka otworzyła drzwi i zamarła

2. Niestety, kolejny dramatyczny wieczór w Polsce. Nagły wybuch ognia na południu kraju

Według informacji podanych przez sołtysa, jeszcze w czwartek obaj rozmawiali na ten zamknięcia niebezpiecznego przejazdu kolejowego. Dzięcioł twierdził, że to miejsce jest niebezpieczne i niestety szybko okazało się, że niestety miał rację. 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Wyrazy głębokiego współczucia dla bliskich.

Post udostępniony przez Pikio (@pikio.pl)

Najlepsze newsy dnia:

  1. Od zawsze bała się pitbulla sąsiada. Pewnego dnia pies zaczął szczekać i ruszył do jej domu, natychmiast wezwali karetkę
  2. 11-latka od dwóch lat była gwałcona w szkole. Rodzice zamarli odkrywając jej powiększony brzuch
  3. Jest afera. Cejrowski niewyobrażalnie poniżył Roksanę Węgiel i Viki Gabor
  4. Bierzesz ślub kościelny? Ksiądz może zadać ci intymne pytania, zmiana przepisów
  5. Masowe zwolnienia, pracę straci 80 tys. Polaków. Możesz także i Ty

Źródło: se

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News