Biedronki będą zamknięte na 4 spusty? Pracownicy planują wielki strajk

Biedronki będą zamknięte na 4 spusty? Pracownicy planują wielki strajk

Biedronka od kilku miesięcy przeżywa wewnętrzny kryzys w postaci sporu zbiorowego między pracownikami a właścicielem sieci. Zatrudnieni planują wielki strajk, jeśli firma nie spełni ich postulatów dotyczących warunków pracy. Czy sklepy w całej Polsce zostaną zamknięte na cztery spusty?

Od lata zeszłego roku zatrudnieni w sieci Biedronka dążą do zmiany swojego położenia w miejscu pracy. Przewodzeni przez sklepową "Solidarność" pracownicy domagają się m.in. odejścia od wielozadaniowości i zmian zasad premiowania. - Nie działamy przeciwko pracodawcy. Chcemy tylko ludzkiej pracy, żeby można było spokojnie do niej przyjść, wykonać należycie swoje obowiązki, a w międzyczasie iść na przerwę - powiedziała "Gazecie Wyborczej" pani Beata ze struktur "Solidarności" Biedronki. W sprawie nakłonienia Jeronimo Martins Polska do ustępstw związkowcy zapowiedzieli strajk, w sytuacji, w której byliby niezadowoleni z efektów rozmów z pracodawcą. Referendum w sprawie przeprowadzenia protestu miało odbyć się w Biedronkach w całej Polsce 15 stycznia, o czym informowaliśmy na Pikio.pl. Do głosowania nie doszło jednak z powodu niedostarczenia przez JMP odpowiednich kart do głosowania. Takie informacje przekazał mediom szef biedronkowej "Solidarności", Piotr Adamczak.

Biedronka zostanie zamknięta przez pracowników?

Obecnie Biedronka jest największym prywatnym pracodawcą w Polsce. W sklepach sieci pracuje około 65 tys. osób, a samych sklepów jest w kraju więcej niż gmin. Strajk w dużej części marketów może doprowadzić do znaczącego spadku sprzedaży i problemu dla milionów Polaków, dla których Biedronka jest najważniejszym miejscem robienia zakupów. Niewykluczone jest w tej sytuacji, że pozbawieni możliwości przeprowadzenia referendum przez Jeronimo Martins Polska pracownicy zdecydują się na strajk na wzór nauczycieli i policjantów, czyli masowego brania zwolnień lekarskich. W przypadku mundurowych ta taktyka okazała się bardzo skuteczna.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jeśli chodzi o samo referendum, Jeronimo Martins Polska tłumaczy się, że byłoby ono przeprowadzone bezprawnie. Wszystko dlatego, że zdaniem portugalskiego konsorcjum w sklepach Biedronki odbywać się może tylko sprzedaż detaliczna. W tej sytuacji związkowcy chcą przeprowadzić referendum w czasie wolnym od pracy.

Postulaty pracowników

Pracownicy Biedronki domagają się wielu ustępstw ze strony pracodawcy. Po pierwsze chcą stworzenia specjalnego stanowiska magazyniera i skończenia z wielozadaniowością. Domagają się również wyposażenia sklepów w odpowiedni sprzęt do obsługi przybywającego towaru. Związkowcy pragną również, by wyrównano zarobki w każdym sklepie na terenie Polski, utworzono jasne zasady dotyczące premiowania i zapewniono im krótszy czas pracy w dni poprzedzające dni wolne. Wiele wskazuje na to, że jeśli sklep nie pójdzie na ustępstwa, posypią się zwolnienia lekarskie, a masowy strajk zmusiłby JMP do podjęcia rozmów z pracownikami. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Lidl przygotował specjalną ofertę! Polacy będą walić drzwiami i oknami
  2. Imperium Rydzyka zatrzęsło się w posadach! Będzie strajk przed Radiem Maryja
  3. Słynny aktor z serialu Polsatu oskarżony o handel narkotykami! Fani nie mogą uwierzyć
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  5. Co łączy Małgorzatę Braunek i Korę? Ta informacja zmrozi wam krew w żyłach!
źródło: dziennikzachodni.pl Następny artykuł