Wielkie kłopoty Biedronki! Prokuratura zawiadomiona

Wielkie kłopoty Biedronki! Prokuratura zawiadomiona

Biedronka znalazła się w wielkich tarapatach. Popularny dyskont, w którym codziennie zakupy robią tysiące polskich klientów, może mieć wielkie problemy z powodu prokuratury, która będzie badać sytuację w sklepie. Co się stało?

Biedronka i Jeronimo Martins mogą mieć poważne problemy. Jeden ze sklepów miał złamać przepisy dotyczące referendum w sprawie ogólnopolskiego strajku sklepów. Prokuratura bada teraz wszelkie okoliczności dotyczące popełnionego czynu i nie wykluczone, że na spółkę spadnie odpowiedzialność karna. Czy pochodzący z Portugalii sklep będzie miał problemy?

Biedronka w świetle podejrzeń prokuratury

Według doniesień medialnych jeden z oddziałów sklepu miał nie dostarczyć do komitetów strajkowych pełnej listy pracowników, którzy zgłosili swoje poparcie strajku, a jedynie ich numery identyfikacyjne, przez co doszło do złamania przepisów. Według polskiego prawa, każdy głos przesłany przez zakład pracy w sprawie referendalnej musi posiadać imię i nazwisko pracownika. Służy to uwiarygodnieniu głosowania. W przypadku niedopełnienia przez sklep formalności może on dostać wielką grzywnę. Według szefa Solidarności Biedronki, działanie sklepu miało za zadanie osłabić potencjalny strajk. Teraz, za swoje nieuczciwe zachowanie, sklep może znaleźć się w wielkich kłopotach.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Czy Jeronimo Martins dostanie wyrok?

Wszystko wskazuje na to, że sklep będzie musiał stoczyć batalię sądową z Solidarnością, która straciła wiarę w polubowne załatwienie sprawy. Przypomnijmy, że związkowcy obecnie starają się o polepszenie jakości pracy pracowników dyskontu. Wśród postulatów komitetów strajkowych znaleźć możemy hasła dotyczące wcześniejszego zamykania lokali w soboty poprzedzające niedziele wolne od handlu, zamontowanie klimatyzatorów w każdym z możliwych sklepów sieci w Polsce, a także wypłaty premii uzależnionej od punktualnego przychodzenia do pracy. Pomimo tego, że związkowcy rozmawiali w sprawie dotyczących spraw z zarządem Biedronki od jesieni 2018 roku, to nie zdołali osiągnąć zadowalających rezultatów swojego działania. Jeśli ponad połowa pracowników sieci opowie się za strajkiem, to sklepy zostaną zamknięte w maju 2019 roku. Utrata płynności finansowej z powodu braku pracy lokali, a także prokuratorskie zarzuty, z jakim będzie musiał zmierzyć się sklep, sprawiają, że włodarze Biedronki już teraz muszą mierzyć się z nieciekawą wizją przyszłości. Możliwe, że sytuacja referendalna będzie wymagać od Jeronimo Martins dogadania się z pracownikami tak, aby, jak najbardziej zminimalizować straty spowodowane sytuacją.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Piotr Żyła zaskoczył całą Polskę! Upamiętni śp. Adamowicza na oczach milionów
  2. W Koglu-Moglu kochali go wszyscy! Teraz czeka go najgorszy los
  3. To, co Basia Kurdej-Szatan zrobiła dla swoich rodziców, odbiera mowę. Nie każdy by się na to zdobył
  4. Ile dzieci ma Katarzyna Figura? Jej córki mają najoryginalniejsze imiona w Polsce!
  5. Gdzie mieszka Agnieszka Chylińska? Jej dom jest zachwycający
  Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News