Biedronka jest najpopularniejszym miejsce robienia zakupów przez Polaków. Na drugim miejscu plasuje się Lidl, który również posiada znaczny odsetek rynku spożywczego. Okazuje się, że w uwielbianych produktach z tych sklepów znajduje się niebezpieczna substancja. Możesz mieć przez nią poważne problemy zdrowotne.

Sklepów sieci Biedronka jest w Polsce 2823, co czyni ją największą siecią handlową w kraju. Dyskont zarządzany przez Jeronimo Martins Polska przynosi ogromne zyski i nie bez powodu.

Supermarket może pochwalić się bogatą ofertą i licznymi produktami o naprawdę wysokiej jakości. Od kilku lat także sklepy oferują powstające na miejscu wypieki, które cieszą się niecodzienną popularnością. Niestety stanowią one dla nas śmiertelne zagrożenie.

Chodzi o to, że w ich składzie znajduje się olej palmowy, który w większych ilościach może powodować u człowieka pojawienie się nowotworu. Sprawę ujawnił użytkownik portalu Wykop.pl.

Biedronka i Lidl sprzedają to codziennie

– Ze znalezieniem oleju palmowego w czipsach czy jakiegoś batona to nie jest problem. Niestety składu drożdżówek czy pączków nie znajdziemy na stronie Lidla lub przed samymi produktami. Trzeba poszukać w sklepie – są przyczepione kartki gdzieś w pobliżu pieczywa. Łatwo więc się naciąć – pisze w swoim poście użytkownik o pseudonimie „Ziobro2”.

Użytkownik dodaje, że chodzi o wszelkie wypieki słodkie, jak donuty, wszelkiego rodzaju pączki, pao de deus, mini pizze, hot dogi jagodzianki, croissanty i drożdżówki i wiele innych. Wszystkie te produkty wypiekane są w temperaturach sięgających kilkuset st. Celsjusza, a olejowi palmowemu, by stać się rakotwórczym, wystarczy 200 stopni.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Biedronka. O czym woleliby nie mówić klientom [ZDJĘCIA]

– Uwaga na produkty z piekarni i Lidla oraz Biedronki. W szczególności chodzi o słodkie przekąski typu donuts, pączki, czy rożnego rodzaju drożdżówki – trzeba uważać też na „minie pizze” paszteciki oraz hot dogi. W wielu z nich znajduję się olej/tłuszcz palmowy – alarmuje internauta.

Pracownicy Biedronki zapowiadają strajk

Od lata zeszłego roku pracownicy Biedronki żyją z Jeronimo Martins Polska w sporze zbiorowym, czyli stanie poprzedzającym strajk, o czym informowaliśmy na Pikio.pl. Zatrudnieni przez portugalskie konsorcjum stawiają firmie pewne postulaty, których niespełnienie zakończy się paraliżem sieci, która jest największym prywatnym pracodawcą w kraju – 65 tys. pracowników.

Przewodzeni przez sklepową „Solidarność” pracownicy domagają się m.in. poprawy warunków pracy, wyrównania wynagrodzeń w każdym sklepie w Polsce, zmiany zasad premiowania i krótszego czasu pracy w dni poprzedzające dni wolne.

15 stycznia miało rozpocząć się referendum, w którym pracownicy zabraliby głos, czy godzą się na strajk, jako formę protestu w tym konkretnym sporze. Głosowanie uniemożliwiła jednak firma, twierdząc, że powinno odbyć się poza czasem pracy. Teraz trwają starania o organizację referendum w czasie wolnym.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Ile waży Agnieszka Chylińska. Fani gwiazdy bardzo boją się o jej ZDROWIE!
  2. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem 
  3. Klienci oszaleją! Lidl przygotował dla nich coś wyjątkowego
  4. Słynny aktor z serialu Polsatu oskarżony o handel narkotykami! Fani nie mogą uwierzyć
  5. Paweł Adamowicz był wyjątkowym prezydentem. Wzruszające zdjęcia pokazują, jak żył

Najohydniejsze znaleziska w jedzeniu z polskich sklepów

źródło: nczas.pl