Klienci Biedronki oskarżają pracowników o perfidny proceder. Chodzi o nowe Słodziaki

Klienci Biedronki oskarżają pracowników o perfidny proceder. Chodzi o nowe Słodziaki Źródło: Artur Andrzej, Domena Publiczna

Biedronka wraca z nową odsłoną długo oczekiwanej akcji. Za zakupy można odbierać maskotki zwane Słodziakami. Tymczasem wielu klientów ma do sklepu spore uwagi za sposób przeprowadzania akcji.

Biedronka rozdaje maskotki zwane Gangiem Słodziaków. Za regularne zakupy w dyskoncie klienci otrzymują naklejki, które zamieniać można na zabawki. Maskotki Biedronki są niezwykle pożądane przez dzieci, przez co dorośli dokonują wszelkich starań, by Słodziaka zdobyć. Gdy to się nie udaje, pojawiają się pretensje do sklepu. Czy dyskont rzeczywiście w zły sposób przeprowadza promocję? Klienci dzielą się wieloma uwagami na oficjalnym fanpage'u sklepu.

Biedronka rozdaje Słodziaki. Niełatwo je zdobyć

Poprzednia odsłona akcji Biedronki cieszyła się tak wielkim zainteresowaniem, że wielu klientów obeszło się smakiem: zabawek po prostu zabrakło. Jeden z zarzutów wobec dyskontu dotyczy ignorowania osób, które nie odebrały Słodziaka w czasie poprzedniej edycji. Jedna z klientek skarży się, że maskotka jej się należała, gdyż zebrała odpowiednią ilość naklejek, jednak w sklepie nie było już maskotek. Kobieta miała otrzymać powiadomienie sms, ale nigdy go nie dostała. Maskotka przepadła.

Pada też wiele oskarżeń wobec pracowników dyskontu. Według klientów, zatrudnieni w sklepach zatrzymują Słodziaki dla siebie i celowo nie informują o naklejkach. 

- Najgorsze jest to, że w naszej Biedronce książeczki są przechowywane na zapleczu, dla znajomych i rodziny pracowników, a kasjerki już wczoraj wychodziły ze słodziakami w torbie - o haniebnym zachowaniu pracowników pisze jedna z internautek.

Inni skarżą się, że nie mogą kupić jednego z rodzajów maskotki - Słodziaka Juniora - za pieniądze. Zwykłego Słodziaka można bowiem nabyć za blisko 50 zł, Junior pozostaje dostępny tylko za naklejki. Na te zarzuty Biedronka odpowiada prosto: taki jest regulamin.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Biedronka odpowiada. Jak zdobyć Słodziaka?

O komentarz poprosił Biedronkę portal Fakt24. Sklep podkreśla, że do odbioru są miliony Słodziaków, a każdy klient może wziąć udział w akcji. Trzeba mieć tylko świadomość, jak wygląda regulamin. Jak zaznacza, wydanie naklejek jest zapisywane na paragonie, także wszyscy konsumenci otrzymują potwierdzenie.

Dzisiaj grzeje: 1. Nagły zwrot akcji ws. śmierci Piotra Woźniak-Staraka. Prokuratura wydała oficjalny komunikat
2. Ile zarabiał Piotr Woźniak Starak? Zarabiał fortunę, w pełni zasłużenie

W sprawie Słodziaka Juniora dyskont jest nieugięty. Nie można go zdobyć za gotówkę. Dziecko otrzyma wymarzoną maskotkę tylko za naklejki. Aby go zdobyć, potrzebne jest ich 60, co równa się 15 zakupom za minimum 40 złotych, przy kilku warunkach (posiadanie karty lojalnościowej czy zakup warzyw i owoców).

Źródło: Screen/ Facebook/ @BiedronkaCodziennie

Najlepsze newsy dnia:

  1. Katarzyna Dowbor opowiedziała o przerażającej chorobie. Gwiazda ujawniła CAŁĄ prawdę. Tak szczera nie była jeszcze nigdy
  2. Tłumy gwiazd na pogrzebie Woźniaka-Staraka. Padły poruszające słowa: ''Nie mam już serca''. Wszyscy płakali
  3. Wiadomo, kim są ofiary wybuchu w Warszawie. Do mediów wyciekły szczegóły
  4. Lekarz odbierał poród trojaczków. Przy drugim dziecku nie mógł uwierzyć własnym oczom. Miał do czynienia z wyjątkowo rzadkim przypadkiem
  5. Drugi dzień pogrzebu Piotra Woźniaka-Staraka. Zebrani spojrzeli w niebo i ujrzeli jego rodzinę

Źródło: Fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu