Biedronka - ochroniarz
Wikimedia Commons Artur Andrzej CC0 1.0 Universal (CC0 1.0) Public Domain Dedication
Monika Majko - 25 Listopada 2020

Afera w Biedronce, ochroniarz bez powodu użył gazu pieprzowego na chłopaku, nie udzielił pomocy. Mamy oświadczenie sklepu

Biedronka wydała oficjalne oświadczenie w sprawie zachowania swojego pracownika, który użył bez powodu gazu pieprzowego wobec młodego mężczyzny, a następnie nie udzielił mu pomocy. Ochroniarz nie wytłumaczył motywu swojego działania.

Biedronka to jedna z najpopularniejszych sieci marketów spożywczych w Polsce, którą codziennie odwiedzają setki tysięcy klientów. W jednym ze sklepów doszło do skandalicznych scen, ochroniarz zaatakował młodego mężczyznę i użył gazu pieprzowego. Sklep skomentował sprawę w oficjalnym oświadczeniu.

Biedronka wydała komunikat w sprawie zachowania ochroniarza

O sprawie poinformował w mediach społecznościowych poszkodowany mężczyzna. 23 listopada chłopak dokonał zakupów w jednym z marketów sieci Biedronka w Krakowie, po czym zapłacił za nie przy kasie samoobsługowej, a paragon schował do kieszeni. Po wyjściu ze sklepu został zaatakowany przez ochroniarza.

- Byłem już prawie na przystanku, kiedy poczułem trzy mocne uderzenia w plecy – obróciłem się, zobaczyłem grubego mężczyznę lat 25, który chwycił mnie za ręce i próbował coś z nimi zrobić. Tępo stałem przez kilka sekund, po czym uświadomiłem sobie, że mam do czynienia z ochraniarzem, tak pisało na jego specyficznym stroju. Po tym jak zrozumiałem, kim jest ten pan, zapytałem się go z charakterystycznym wschodnim akcentem (no bo inaczej nie potrafię), co się w ogóle tutaj dzieje. Usłyszawszy obce dźwięki, ten pan powalił mnie na ziemię, usiadł na moim kręgosłupie i zaczął zakładać na mnie kajdanki (pisownia oryginalna) - relacjonował na Facebooku klient sklepu.

Na miejscu strażacy, psy i jednostki specjalne. Trwa walka o życie, tragedia na południu PolskiNa miejscu strażacy, psy i jednostki specjalne. Trwa walka o życie, tragedia na południu PolskiCzytaj dalej

Mężczyzna próbował wzywać pomocy, jednak przechodnie nie reagowali na jego okrzyki. Z relacji zaatakowanego klienta wynika, że ochroniarz kazał mu "zamknąć się", a następnie użył w jego kierunku gazu pieprzowego.

- Nic nie jest bardziej poniżające, niż kiedy idziesz w kajdankach, pchany przez ochraniarza Biedronki, w centrum Krakowa. Patrzyłem przez łzy na ludzie dookoła i nie rozumiałem, czemu mi nikt nie pomógł. Ważne jest, by podkreślić, że od momentu, jak zrozumiałem, że ten psychopata jest ochraniarzem Biedronki, mówiłem mu i nawet krzyczałem, że ja przecież mam paragon (pisownia oryginalna) - pisał dalej mężczyzna.

- Zawiódł mnie do jakiegoś pomieszczenia i uśmiechnięty zapytał się „No i gdzie k**wa niby masz ten paragon”. Powiedziałem, że mam go w kieszeni kurtki, że bardzo proszę zobaczyć paragon. O dziwo, zgodził się wyjąc paragon z kieszeni, pewnie myśląc, że go oszukuję. Popatrzywszy na pomiętą kartkę przez minutę, zdjął ze mnie kajdanki i wypchał z powrotem na halę sklepu. Nie powiedział do mnie nic. Ani przeprosił, ani powiedział, że się pomylił – po prostu mnie wypchał (pisownia oryginalna) - dodał.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Tajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówTajemnicze zaginięcia dzieci na Śląsku. Policja jest bezradna, nie ma żadnych śladówCzytaj dalej

Ochroniarz Biedronki użył wobec klienta gazu pieprzowego

Chłopak próbował szukać sprawiedliwości u kierowniczki sklepu, ta jednak zignorowała jego prośbę o pomoc. Dopiero po powiadomieniu policji, chłopakowi miało zostać udostępnione pomieszczenie z umywalką, by mógł opłukać oczy po użyciu gazu pieprzowego.

- Jak myślicie co, jako pierwsze, zrobił policjant zobaczywszy mnie? Zmusił mnie do ubrania maseczki, no oczywiście. Powiem tylko, że aż do chwili, kiedy w końcu zdjęto ze mnie kajdanki, byłem w maseczce, przez co się dusiłem dwa razy mocniej, bo nie mogłem normalnie oddychać – cała maseczka była zalana gazem. Policjanci wzięli mój dowód, wprowadzili jakieś dane do systemu, poprosili o dowód tego chorego psychicznie ochraniarza i tyle. Zostałem poinformowany, żeby wszcząć postępowanie muszę stawić się osobiście na komisariacie na ul. Szerokiej (pisownia oryginalna) - przekazał klient Biedronki.

Dzisiaj grzeje:

  1. Nie żyje znany aktor "Korony królów", "U pana Boga w ogródku" czy "Na dobre i na złe". Fani nie mogą uwierzyć
  2. Wiceminister edukacji ujawnił plan powrotu do szkół. Wszystko ma związek ze zmianą terminu ferii, ważna wiadomość dla każdego rodzica
  3. Były jezuita ujawnił sekrety kard. Dziwisza i Jana Pawła II. Mówi o ogromnych kwotach pieniędzy i zadziwiających powiązaniach

Portal cowkrakowie.pl zwrócił się o wyjaśnienie tej sprawy do przedstawicieli sklepów Biedronka. Dziennikarze otrzymali oficjalne oświadczenie w tej sprawie, w którym zapowiedziano wyciągnięcie konsekwencji wobec ochroniarza, który zaatakował klienta marketu.

- Ta sytuacja nie powinna się zdarzyć, a klienta przede wszystkim przepraszamy. Natychmiast po otrzymaniu pierwszego sygnału poddaliśmy to zdarzenie gruntownej analizie. Nie ma i nie będzie naszej zgody na takie zachowanie, a pracownik zewnętrznej agencji ochrony Argus nie będzie więcej pracował w naszych sklepach - napisano w oświadczeniu.

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Ponad pół wieku spędził w szpitalu. Media obiegła wiadomość o śmierci pacjenta
  2. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
  3. Świerzyński skomentował Strajk Kobiet, wszystko poszło na żywo w TVP. Prowadzący zamarł
  4. W środku nocy Krzysztof Krawczyk przekazał tragiczne wiadomości. Pogrążył się w żałobie
  5. Jolanta Kwaśniewska ujawniła przykrą prawdę o swoim małżeństwie. Współczujemy, godnie wszystko znosiła
  6. Gessler ma lepsze niż wszyscy sposoby na robienie naleśników. Skorzystasz z przepisu gwiazdy TVN?
  7. Środki dla rolników rozdzielono pospiesznie. Teraz okazuje się, że w USA pieniądze w dużej mierze trafiły do oszustów
Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze Tajemnicza śmierć uwielbianego aktora. Bardzo przykre jak zginął Dionizy ze "Złotopolskich"Czytaj dalej

Źródło: Co w Krakowie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News