Lepiej to przeczytajcie. Bon od Biedronki na 1000 zł, to wielkie oszustwo, uważajcie na siebie!

Lepiej to przeczytajcie. Bon od Biedronki na 1000 zł, to wielkie oszustwo, uważajcie na siebie! Źródło: Commons.wikimedia/Henryk Borawski

Biedronka przeprowadza wiele atrakcyjnych konkursów, w których klienci chętnie biorą udział. Dlatego informacja o każdej nowej akcji spotyka się z pozytywnym odbiorem. Tymczasem trzeba mieć się na baczności, bo można dać się łatwo wrobić.

Biedronka wie, jak przyciągnąć do siebie klientów. Wystarczy przypomnieć zestaw pluszaków, które dyskont oferował kupującym za regularne zakupy. Tak zwany "Gang Świeżaków" zrobił ogromną furorę, a następnie wrócił w nowej formie jako "Gang Słodziaków". Akcja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem. Nic dziwnego, że klienci chętnie biorą udział w kolejnych konkursach organizowanych przez Biedronkę. Dobre chęci ludzi wykorzystywane są jednak przez oszustów.

Biedronka oferuje bon na 1000 złotych? Trzeba uważać

W ostatnim czasie rozesłano wiele maili, w których ogłoszony jest konkurs z nagrodą w postaci bonu o wartości 1000 złotych na zakupy w Biedronce. Szata graficzna wiadomości przypomina tę, której używa słynny dyskont. Oczywiście to tylko podróbka. Oszuści podszywają się pod Biedronkę i chcą wykorzystać naiwność stałych klientów.

To bardzo popularna metoda wyłudzania danych. Najczęściej naciągacze udają banki, przez co nieostrożny odbiorca może przez jedno kliknięcie stracić oszczędności całego życia. Fałszerstwo "na Biedronkę" nie niesie za sobą aż tak kosztownych skutków, lecz lepiej zachować czujność. 

Sprytne naciąganie. Wszystko dopracowane

Obecnie nagminnie i bezrefleksyjnie zaznaczamy zgody na przetwarzanie danych osobowych. Pojawiają się one niemal wszędzie - gdy chcemy kupić aplikację, wypożyczyć film VOD czy wyrobić kartę rabatową. Dlatego jesteśmy przyzwyczajeni do maili z ofertami. W większości je ignorujemy, ale zaufane, znajome logo oraz atrakcyjny nagłówek potrafią przyciągnąć uwagę. To pierwszy krok, by dać się zwieść.

Mail od fałszywej Biedronki oferuje kartę podarunkową o niebagatelnej kwocie 1000 złotych. Aby zwiększyć szanse na wygrają, wystarczy kliknąć we wskazany link. Ten zaś przenosi na stronę, której szatą graficzną przypomina tę dyskontu, lecz nie ma z nim nic wspólnego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Co ciekawe, naciągacze nie działają niezgodnie z prawem. Wykorzystują po prostu naiwność. Na podstawionej witrynie użytkownik, zachęcony wizją atrakcyjnej wygranej, sam zaznacza zgody marketingowe i podaje swoje dane, w tym datę urodzenia i adres zamieszkania. "Konkurs" ma także swój regulamin, ale twórcy słusznie zakładają, że przeczyta go ułamek odbiorców maila. Co ciekawe, regulamin ten głosi, że nie ma konkretnej nagrody, choć nie ma być mniejsza niż 3 tysiące złotych.

Na stronie jest też polityka prywatności i umieszczona drobnym fontem informacja, przyznająca, że „organizatorem promocji jest firma Lunabee Ltd. Powyższe marki nie są sponsorami promocji, ani nie są z nią powiązane.”

Tak faktycznie jest - informacje o prawdziwych konkursach i akcjach przeprowadzonych przez Biedronkę ukazują się na jej oficjalnej stronie lub profilach na social-mediach. Popularność sieci sprawia, że oszuści wykorzystują jej markę do naciągania nieostrożnych użytkowników. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramat aktora ''M jak miłość''. Na własnej skórze przekonał się, czym jest skrajna BIEDA
  2. Piękna gwiazda ''Na Wspólnej'' zmagała się ze STRASZLIWĄ chorobą. Ukrywała to przed całym światem
  3. 36 lat temu wszyscy myśleli, że 19-latka zamarzła. Do dziś ciężko pojąć to, co stało się później
  4. Dziewczyna z nowym chłopakiem ośmieszała swojego byłego. Jego riposta była tak miażdżąca, że zamilkli momentalnie
  5. Kim jest mąż Agnieszki Chylińskiej? Oczy wychodzą z orbit, tak tajemniczym jest mężczyzną
  6. Doda zobaczyła rażąco wyzywające kreacje 14-letniej Roksany Węgiel. Opadła jej szczęka

Źródło: Fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu