Robert Biedroń kontynuuje politykę oszczędności w Słupsku. Tym razem zablokował wypłatę ponad pół miliona złotych premii, które próbowali wypłacić sobie pracownicy wodociągów. 

„Mam bardzo dobre zdanie o wodociągach i kadrze zarządzającej tą miejską spółką, ale uważam, że w obecnej sytuacji miasta i wdrożonych planach oszczędnościowych nie jest zasadne przyznawanie tak wysokich nagród. Maksymalnie mają wynieść 48 tysięcy złotych” – mówił prezydent Słupska w Radiu Gdańsk.

Prezydent Słupska zablokował premie, które miały trafić do dwustu pracowników. 48 tysięcy złotych otrzymać miał sam prezes.

Rośnie popularność Roberta Biedronia. W internecie powstały inicjatywy, które namawiają go do startowania w wyborach prezydenckich w 2020 roku (38 000 osób). Sam zainteresowany przekonuje, że nie ma takich planów. Jak stwierdziła Barbara Nowacka, jest on nadzieją lewicy, jeśli chodzi o kolejne wybory prezydenckie.

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

źródło: polskiepiekielko.pl

...

Zobacz również