Nowe fakty ws. porwania Amelki i jej matki. To trwało od miesięcy

Nowe fakty ws. porwania Amelki i jej matki. To trwało od miesięcy Źródło: fot. facebook

Białystok, w którym mieszkała Amelka, miał być wielokrotnie nawiedzany przez Cezarego R. przed porwaniem dziecka. Jak się okazuje, mężczyzna odpowiedzialny za uprowadzenie swojej córki i żony miał planować to od kilku miesięcy. Nowe fakty w sprawie są przerażające.

Białystok był w ostatnim tygodniu na ustach całej Polski. Wszystko przez uprowadzenie małej Amelki, która wraz z matką padła ofiarą uprowadzenia. W trakcie przesłuchań policji na jaw zaczęły wychodzić przerażające fakty dotyczące planu mężczyzny. Okazuje się, że Cezary R. mógł wielokrotnie bywać w stolicy województwa podlaskiego i przygotowywać się do porwania.

Białystok. Cezary R. planował porwanie od miesięcy

Po głośnym aresztowaniu P. w Ostrołęce mężczyzna od razu trafił przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, który chciał ustalić, jak wyglądały motywy mężczyzny i czemu dopuścił się tego czynu. Jak się okazuje, ojciec Amelki porwanie swojej córki i jej matki planował od kilku miesięcy.

Według ustaleń śledczych, Łukasz K., który brał udział w porwaniu, miał dostać od R. zapłatę przekraczającą kilka tysięcy złotych. Po odebraniu pieniędzy, on, jak i ojciec Amelki mieli śledzić matkę z dzieckiem przez wiele tygodni i notować trasy jej spacerów z dzieckiem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

R. nie przyznaje się do winy

Pomimo znaczących dowodów w sprawie, jak też zeznaniom Łukasza K., który przyznał się do tego, że brał udział w porwaniu, ojciec Amelki nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Miał powiedzieć policji, że jego żona, jak i dziecko wsiadły do samochodu dobrowolnie. Zeznania matki porwanej trzylatki zaprzeczają słowom ojca jej dziecka. Kobieta zaznacza, że nie dość, że została wprowadzona do pojazdu siłą, to jeszcze stosowano względem niej przemoc. Tej wersji nie potwierdza K., który powiedział, że nie bił żony Cezarego R., a jego zleceniodawca także nie używał przemocy.

Wątpliwości nie budzi za to potencjalny motyw, jaki mógł towarzyszyć ojcu Amelki. Zdaniem policji, mężczyzna chciał odzyskać swoją rodzinę po tym, jak jego żona przeprowadziła się od niego.

- Wszystko wskazuje na to, że możemy mówić o elementach porwania rodzicielskiego - mówi Polskiej Agencji Prasowej rzecznik Komendy Głównej Policji.

ZOBACZ TAKŻE 

  1. Kim jest brat Michała Szpaka? To prawdziwy przystojniak!
  2. Joanna Liszowska z mężem. To wpływowy i bogaty biznesmen ze Szwecji
  3. Anna Lewandowska opublikowała zdjęcie z Robertem. Posypały się gratulacje
  4. Krystyna Janda nie wytrzymała: "IDĘ PO PÓŁ LITRA"
  5. Lidl i Biedronka zaorały pomysł rządu! Wyważanie otwartych drzwi

źródło: WP.pl

Następny artykuł