Bezdomny rozsadził WOŚP! Cała Polska we łzach, fantastyczne

Bezdomny rozsadził WOŚP! Cała Polska we łzach, fantastyczne Źródło: wikimedia commons

Tegoroczny finał WOŚP odbył się w cieniu wielkiej tragedii, która wydarzyła się w Gdańsku. Pomimo dramatycznej sytuacji Orkiestra gra dalej i kontynuuje zbieranie funduszy, za które zostaną zakupione najnowocześniejsze sprzęty medyczne dla dzieci. Ten weekend stał się dla wielu osób dobrym momentem do refleksji. Jedna z historii, opowiadająca losy bezdomnego, zdecydowanie chwyta za serce.

WOŚP przez lata stał się symbolem zjednoczenia Polaków ponad wszystkimi podziałami. Nie chodzi tu tylko o różnice w poglądach politycznych, ale także w statusie. Niezależnie od klasy ekonomicznej, każdy wrzucał do puszek opatrzonych sercem tyle, ile miał. Okazuje się, że chęć pomagania jest tak wielka, że nie można jej powstrzymać. Nawet w momencie, kiedy sami nie mamy przy sobie ani grosza. Udowodnił to bezdomny, którego historią opisała jedna z internautek.

Wzruszająca historia bezdomnego. Nie miał nic, a jeszcze pomógł WOŚP

Ponad dwudziestopięcioletnia działalności Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pełna jest scenariuszy łapiących za serca. Najczęściej dotyczą one osób uratowanych dzięki działalności załogi Jurka Owsiaka. Jednak po drugiej stronie, czyli wśród darczyńców, również zdarzają się nieprawdopodobne sytuacje. Internautka opisała właśnie historię pewnego bezdomnego, która wydarzyła się podczas tegorocznego finału. Po jej przeczytaniu łzy wzruszenia same napływają do oczu. - Mama widziała dzisiaj bezdomnego, który dawał do puszki WOŚP pieniądze. Wolontariusze pytali czy na pewno i czy zostanie mu coś z tych pieniędzy, a on odpowiedział: "Ja nawet reklamówki nie mam całej, tylko klejoną, ale wam dam. Zawsze daję." Ja się popłakałam - można przeczytać w jej twitterowym poście. Taka piękna opowieść skłoniła innych użytkowników od podzielenia się swoimi przeżyciami, które jeszcze bardziej pokazują magię towarzyszącą Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. - Ja miałam taką sytuacje z pijakiem. Cały czas pije, nie przejmuje się niczym, ale podszedł do nas i wrzucił to co miał (a starczyłoby mu na jakieś 2 piwa) powiedział, że Owsiak uratował mu syna i on chce mu podziękować - napisała kolejna osoba, która przy okazji pełniła funkcję wolontariuszki podczas ostatniego finału. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM - Jak wczoraj zbierałam pieniążki to jakiś bezdomny też wrzucił i ja już byłam cała we łzach - opisuje podobną sytuację kolejna twitterowiczka. Zdarzały się nawet sytuacje, w których bezdomni przepraszali, że mogą wrzucić tylko bardzo małą kwotę. - Też miałam sytuację z bezdomnym. Podszedł do mnie i zaczął się tłumaczyć, że on ma tylko kilka groszy do wrzucenia bo musiał kupić chleb i tylko tyle mu zostało, ale chciał pomóc. To zaczęłam mu mówić, że każdy grosz się liczy i że bardzo dziękuję za jego wsparcie - czytamy w dalszej części wątku na Twitterze. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Ukochany Przybylskiej nie wytrzymał! Takich słów o rezygnacji Owsiaka jeszcze nie było 
  2. Generał w ostrych słowach o ochronie na gdańskim WOŚP. To bolesna prawda 
  3. Ile zarabia Maryla Rodowicz? Gwiazda inkasuje POTĘŻNE kwoty za koncerty
  4. Wiek Elżbiety Jaworowicz zadziwia. W czym tkwi sekret jej młodego wyglądu?
  5. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News