Benedykt XVI jest postacią, która bez wątpienia budzi wielkie kontrowersje wśród wiernych, jak i duchowieństwa. Niemiecki papież jest jednym z niewielu duchownych w historii kościoła katolickiego, którzy zdecydowali się na emeryturę. Jak się okazuje, życie ojca świętego nie zawsze było usłane różami.

Benedykt XVI jest postacią, której względnie krótki pontyfikat należał do jednych z ciekawszych w całej historii kościoła katolickiego. Mężczyzna przez lata skrywał wiele tajemnic. Mało znane są na przykład wojenne losy duchownego, który został w tamtym okresie skazany na śmierć.

Benedykt XVI w trakcie wojny

Papież Benedykt XVI uczestniczył aktywnie w trakcie drugiej wojny światowej. Przyszła głowa kościoła katolickiego była jedną z osób, które już w 1943 roku zostały powołane do służby wojskowej. W momencie, w którym III Rzesza zaczęła przegrywać wojnę na zachodzie i wschodzie, szkolną klasę papieża przerobiono na przyuczającą do służby wojskowej. 16-latek trafił na front, będąc żołnierzem w jednostkach broniących Monachium przed nalotami lotniczymi aliantów.

Po zwolnieniu z jednostki w Monachium został przeniesiony do obrony granicy III Rzeszy z Węgrami. Pracował tam aż do momentu przybycia Armii Czerwonej, czyli do 1944. Jego oddział został znowu wysłany do stolicy Bawarii, gdzie miał bronić miasta przed nachodzącymi sowietami. Wtedy tez papież zdezerterował, a nad jego głową pojawił się wyrok śmierci.

 

Cudem ocalony od zabójstwa

Dezercja w III Rzeszy była przestępstwem, które z miejsca karane było śmiercią. Z racji wielkiego zamieszania związanego z bałaganem administracyjnym, młody papież zdecydował się uciec do swojego rodzinnego domu i tam schronić się aż do końca wojny. W trakcie ucieczki napotkał na dwóch żołnierzy, którzy stali na warcie. Jak sam po latach wspominał:

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Katarzyna Dowbor i jej prywatne piekło. Najcięższe dla niej chwile

– Użyłem mało znanej drogi, spodziewając się bezproblemowego przejścia. Ale kiedy wychodziłem z przejścia podziemnego pod torami kolejowymi, dwóch żołnierzy stało na posterunku, przez chwilę sytuacja była dla mnie niezmiernie krytyczna. Dzięki Bogu, że oni także mieli dosyć wojny i nie chcieli stać się mordercami. Jako usprawiedliwienia użyli ręki na temblaku i pozwolili odejść do domu – wspominała przyszła głowa kościoła katolickiego.

Pewnego dnia, do domu Ratzingerów zapukało dwóch wysoko postawionych oficerów SS, którzy domagali się od nich noclegu. W trakcie pobytu w domu papieża rozpoznali w Benedykcie XVI zbiega, który zdezerterował z koszarów w Monachium. Wtedy to ojciec mężczyzny zdecydował się w obecności żołnierzy wygłosić antyfaszystowską i antyhitlerowską mowę, która miała odebrać głos uzbrojonym mężczyznom. Jak mówił sam papież, „jakiś anioł wydawał się nas chronić”.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Znaki zodiaku, które są największymi leniuchami. Kochają spać
  2. Gwiazda TVN opublikowała bardzo intymne zdjęcie. Burza w sieci
  3. Znaki zodiaku i ich ukryte supermoce. Będziesz w szoku
  4. Skandal na planie Rodzinka.pl! Największa gwiazda brutalnie poniżona
  5. Kochana i niesamowicie popularna gwiazda TVN w szpitalu! Wielkie nieszczęście

Marta Kaczyńska i Marcin Dubieniecki nie chcą o tym mówić. Niewygodne fakty

Zobacz również