Benedykt XVI zostawał papieżem po długim i intensywnym pontyfikacie Jana Pawła II. Po niespodziewanej abdykacji w 2013 roku niemiecki duchowny, mimo pogarszającego się stanu zdrowia, nie przestał angażować się w życie duchowne. Na uwagę zasługują jego dawne słowa z homilii, które wygłosił jako papież.

Benedykt XVI reprezentował konserwatywny nurt w nauce Kościoła, jego pontyfikat był więc umocnieniem wartości tak mocno eksponowanych przez jego poprzednika Jana Pawła II.

„Droga usłana cierpieniem”. Benedykt XVI o wyrzeczeniach na drodze do świętości

Dziś niemiecki duchowny pojawia się w życiu publicznym jako papież senior. Media od kilku miesięcy alarmują o raptownie pogarszającym się stanie jego zdrowia. Sam zainteresowany powiedział jednemu z włoskich dzienników jedynie, że „moje ciało jest coraz słabsze, ale myślami pielgrzymuję już do domu”.

W 2005 roku przejmował Kościół jako sędziwy duchowny. W trakcie obrad kardynałów, tzw. konklawe, miał modlić się, by jego nie wybrano. Ostatecznie zgodził się z wolą większości.

Benedykt XVI był sceptyczny wobec materialnej rzeczywistości, która – jego zdaniem – pochłania życie współczesnego człowieka. O trudnej, usłanej wyrzeczeniami drodze do świętości mówił wiele razy, m. in. w specjalnym kazaniu wygłoszonym 1 listopada 2006 roku.

– Ale jak możemy stać się świętymi, przyjaciółmi Boga? Na to pytanie można odpowiedzieć przede wszystkim w formie negatywnej: żeby zostać świętymi, nie trzeba dokonywać nadzwyczajnych dzieł ani posiadać specjalnych charyzmatów” – przytacza fragment homilii Benedykta XVI portal chrześcijański Deon.pl.

Przekonywał, że drogę, jaką pokonali późniejsi święci, usłana była wieloma wyrzeczeniami i trudem. Choć dziś – z wyjątkami – nie znamy ich twarzy to „oczyma wiary widzimy, jak jaśnieją na Bożym nieboskłonie niczym gwiazdy, pełni chwały”.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

O czym Benedykt XVI nie mówił. Mroczne tajemnice i szokujące fakty

Pamiętne słowa byłego papieża

Kościół papież Benedykt opisywał jako instytucję, która ukazuje „piękno nieskalanej Oblubienicy Chrystusa”. Zaznaczał jednak, że nie brakuje wśród duchownych „krnąbrnych czy wręcz zbuntowanych synów, ale to w świętych rozpoznaje się swoje charakterystyczne rysy i właśnie dzięki nim doznaje najgłębszej radości”.

W kontekście drogi do świętości przekonywał, że – choć wiedzie różnymi ścieżkami – dochodzi się do Boga zawsze „drogą krzyża, drogą wyrzeczenia się samego siebie”.

– Biografie świętych przedstawiają mężczyzn i kobiety, którzy poddawszy się Bożym planom, doświadczali czasem nieopisanych cierpień, prześladowań i męczeństwa. Wytrwali w swoim postanowieniu, «przychodzą z wielkiego ucisku – powoływał się na Apokalipsę św. Jana.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ujawniono tajne listy wściekłego Benedykta XVI. Oto co stało się po abdykacji: „To zbyt drastyczne!”
  2. Znaki zodiaku i ich największe problemy. Jak je naprawić?
  3. „Każdy z nas odejdzie”. Wierni modlą się za Benedykta XVI
  4. Znaki zodiaku, które są najbardziej zdystansowane i CHŁODNE

Franciszek dokonuje cudów? Niewiarygodne zdarzenia z udziałem papieża

Zobacz również