Dzisiaj polska prokuratura ogłosiła, że wreszcie udało się jej ściągnąć do kraju Donalda Tuska. Szef Rady Europejskiej już oficjalnie przybędzie do Polski 19 kwietnia specjalnie po to, by zjawić się w prokuraturze. Rzecznik Donalda Tuska potwierdził te informacje.

Chociaż Tusk przybędzie do Polski w charakterze świadka, to politycy PiS prawdopodobnie będą chcieli wykorzystać okazję, aby uderzyć w wizerunek szefa RE.  W końcu o postawieniu byłego premiera przed prokuraturą posłowie obozu rządzącego z Jarosławem Kaczyńskim mówili od dawna. Dlatego też Tusk postanowił się ubezpieczyć i wynajął pełnomocnika.

Nie ma w naszym kraju wielu tak znanych adwokatów jak Roman Giertych. Na swoim koncie ma między innymi wygrany bardzo głośny proces Radosława Sikorskiego w walce z Wprost. To właśnie on będzie reprezentować Donalda Tuska podczas przesłuchania.

Pikanterii całej sprawie dodaje jeszcze fakt, że podczas pierwszych rządów Prawa i Sprawiedliwości w latach 2005-07 Roman Giertych był wicepremierem i ministrem edukacji.

Niestety, przesłuchanie nie będzie nagrywane telewizyjnymi kamerami. W ciemno można jednak przewidzieć, że o wypowiadanych przed i po przesłuchaniu utarczkach słownych będzie w mediach bardzo głośno.

...

Zobacz również