Przykre doniesienia o Jarosławie Krecie. Po rozstaniu z Beatą Tadlą znalazł się na dnie

Przykre doniesienia o Jarosławie Krecie. Po rozstaniu z Beatą Tadlą znalazł się na dnie Źródło: screen/YouTube/Super Express

Beata Tadla i Jarosław Kret wydawali się szczęśliwą parą. Ich sielanka nie trwała jednak długo. Po rozstaniu popularny prezenter telewizyjny kompletnie się załamał.

Beata Tadla i Jarosław Kret przez pięć lat tworzyli związek, który wielu osobom wydawał się wzorem do naśladowania. Prezenterzy uchodzili za jedną z najpiękniejszych i najsympatyczniejszych par w polskim show biznesie. Mieszkali razem i wspólnie wychowywali syna Tadli. Ich sielanka zakończyła się jednak rozstaniem. 

Na początku 2018 roku Beata Tadla i Jarosław Kret wzięli udział w popularnym show "Taniec z Gwiazdami". Ona była partnerką Jana Klimenta, a on tańczył z Lenką, żoną Klimenta. Już wtedy dało się odczuć, że relacje między dziennikarzami znacznie się pogorszyły. Ostatecznie para podjęła decyzję o rozstaniu, które stało się głośnym medialnym wydarzeniem.

Beata Tadla i Jarosław Kret rozstali się. Popularny prezenter zupełnie się załamał

O powodach rozstania prezenterów mówiono bardzo wiele. Media mówiły również, że za rozpad związku odpowiedzialny jest Jarosław Kret. Gdy medialne zamieszanie wokół rozstania ucichło, popularny prezenter zniknął z życia publicznego i przestał udzielać się zawodowo.

Jak się później okazało, rozstanie miało dla niego bardzo przykre konsekwencje. Popularny prezenter pogody kompletnie się załamał. Dziś głośno mówi, że ostatnie miesiące jego życia zostały zdominowane przez walkę z depresją:

- Jak człowiek odbija się od dna, nie jest łatwo. Startuję kompletnie od zera! - przyznał Kret w jednym z wywiadów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Jarosław Kret po rozstaniu znalazł się na dnie. Dziś głośno mówi o swojej depresji

Powodem zniknięcia Jarosława Kreta z życia publicznego okazała się depresja. Dziś prezenter głośno mówi o swoich problemach. Beata Tadla nie spodziewała się zapewne, że jej były partner znajdzie się na dnie i doświadczy takiego cierpienia:

- Gdy w zeszłym roku nadszedł w moim życiu wielki krach, dopadła mnie potężna depresja. W wyniku choroby zawaliło mi się życie. I nie miałem znikąd pomocy. Znikąd. Byłem w fatalnym stanie. Nadeszły stany lękowe, bardzo złe myśli. Przez rok nie spałem, budziłem się po 1,5 godziny zlany potem, miałem ataki paniki - opowiadał prezenter w jednym z wywiadów. 

Jarosław Kret odnalazł w sobie siłę, aby podjąć terapię i spróbować wrócić do normalnego życia. Dziś znów zaczął podróżować i chce nadal być aktywny zawodowo. O swojej chorobie chce mówić głośno, aby zwrócić uwagę na skalę problemu, jakim jest depresja w życiu wielu osób.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Cała prawda o karierze Roksany Węgiel. To, co powiedziała zwali was z nóg. Fani są w szoku!
  2. Przepowiednia Ojca Pio o papieżu Janie Pawle II wstrząsnęła światem. Nie uwierzycie, co powiedział Wojtyle słynny stygmatyk!
  3. Wizje Jackowskiego na 2019 rok porażają. Tragiczne informacje dla milionów Polaków
  4. Bank PKO BP nie stara się tego nagłaśniać. Klientom należą się rekompensaty
  5. Partner Przybylskiej po latach opowiedział o traumie po jej śmierci. Koszmar rodziny i dzieci trwa
  6. Mąż Beaty Szydło jest nauczycielem. Wydało się, co robił w czasie strajku, wielu się to nie spodoba
  7. Siostra Kory po latach przerwała milczenie. Okrucieństwo, które nie mieści się w głowie

źródło: Pomponik

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News