Beata Tadla zorganizowała 18-stkę synowi. Nie spodziewała się takiego finału

Beata Tadla zorganizowała 18-stkę synowi. Nie spodziewała się takiego finału Źródło: Fot. Instagram/beatatadla

Beata Tadla przez lata związana była z Telewizją Polską, a zakończenie tej współpracy odbiło się echem w polskich mediach. W ostatnim czasie jednak jest o niej głośno z zupełnie innego powodu. O zorganizowanej przez nią imprezie urodzinowej syna pisali wszyscy, lecz z pewnością nikt nie spodziewał się takiego finału. 

Beata Tadla swoją karierę medialną rozpoczynała od pracy w rozgłośniach radiowych, z których po czasie przeniosła się do telewizji. Współpracowała ze stacją TVN, największą popularność jednak zapewniło jej TVP. To właśnie tam stała się twarzą "Wiadomości" oraz popularnego magazynu porannego "Kawa czy herbata?", dzięki czemu poznali ją wszyscy Polacy. O zakończeniu jej współpracy z Telewizją Polską pisały niemalże wszystkie ogólnopolskie media, ostatnio jednak jest o niej głośno z zupełnie innego powodu. 18-stka, którą przygotowała swojemu synowi, wzbudziła ogromną sensację, wszystko szło fantastycznie, Beata Tadla jednak z pewnością nie spodziewała się takiego finału imprezy.

Beata Tadla świętuje 18-stkę swojego syna

Dla nikogo nie będzie zaskoczeniem fakt, że Beata Tadla jest dla swojego syna niczym prawdziwa przyjaciółka. Dziennikarka lubi podkreślać ich koleżeńską relację w mediach, a wraz z osiągnięciem przez ukochanego Jana Kietlińskiego pełnoletności, postanowiła odpowiedzieć na pytanie, czy nie boi się, że ten moment zmieni wszystko. - Jak to jest tracić kontrolę? Jeśli ma się partnerskie relacje, przyjacielskie relacje ze swoją latoroślą, to nigdy tego momentu nie odczuwa się jako strat. Pozostajemy w bardzo przyjacielskich kontaktach, bez względu na to, co w jego życiu się wydarzy - twierdzi. W dalszej części rozmowy zdecydowała się odnieść do imprezy urodzinowej chłopaka, którą szczegółowo opisywały polskie media.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Wszystko nieco wymknęło się spod kontroli

W internecie pojawiło się wiele informacji, zgodnie z którymi zabawa Jana odbyć się miała w popularnym klubie dla homoseksualistów w centrum Warszawy. Okazuje się, że nie jest to do końca prawda, gdyż sama impreza zaczęła się w wynajętym studiu, a przy przygotowaniach pomagała sama Beata Tadla. - Zorganizowaliśmy jego 18-nastkę w studiu fotograficznym, które specjalnie na jego urodziny wynajęliśmy. Gdzie trwała impreza, którą odwiedziłam - opowiadała. Z czasem jednak wszystko wymknęło się spod kontroli, a młodzież rzeczywiście trafiła do wspomnianego klubu, lecz stało się tak dopiero nad ranem. - To, co młodzież zrobiła nad ranem... to już nie będę komentować - skwitowała gwiazda. Choć na pewno gwiazda nie spodziewała się takiego finału zabawy, podkreśla, że na imprezie obecny był świetny DJ, który "rozkręcił imprezę", a ona "na 18. swojego syna głównie sprzątała i pomagała", nie wydaje się więc, by miała do młodego człowieka jakiekolwiek pretensje. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Kim jest mama Agnieszki Chylińskiej? Wykonuje BARDZO niewdzięczny zawód
  2. Małgorzata Kożuchowska pokazała partnera. Fani OSŁUPIELI wiedząc kim jest
  3. Kobiety oburzone przed Walentynkami! Skandaliczna promocja w Rossmannie
  4. Polacy oburzeni. Kolejne MILIONY złotych dla imperium Rydzyka, tym razem od resortu Ziobry
  5. Biedna Julia Wieniawa. Media: Królikowski miał dwie dziewczyny jednocześnie
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Jastrząb Post Następny artykuł