Bycie Beatą Szydło jest 16 razy trudniejsze, niż urodzenie umierającego dziecka? Na to wychodzi...

Bycie Beatą Szydło jest 16 razy trudniejsze, niż urodzenie umierającego dziecka? Na to wychodzi...

Przy okazji Czarnego Piątku internauci starają się rozliczać rząd PiS z różnych decyzji związanych z problemami rodziców niepełnosprawnych dzieci. Szczególnym obiektem krytyki stała się premier Beata Szydło oraz jej polityka wobec potrzebujących pomocy państwa Polaków.

Po raz kolejny wyborcy przypomnieli na Twitterze premię, którą szefowa Rady Ministrów przyznała sobie sama przed opuszczeniem prestiżowego urzędu. Szydło otrzymała bowiem "na odchodne" aż 65 tys. zł!

Beata Szydło w ogniu krytyki

- Kobiecie, która urodzi niepełnosprawne dziecko, Beata Szydło zaproponowała 4 tysiące jednorazowej zapomogi. Sobie 65 tysięcy premii. I nietykalność, bo jest emancją Polski - napisała więc na Twitterze jedna z internautek. Jej wpis zdobył prawie 500 polubień. Wyborcy chętnie wdali się także w krytyczną dyskusję na temat byłej premier.

Uszczypliwe komentarze

- Ciekawe, jak kościół zamierza pomóc kobietom, które w razie uchwalenia zmiany ustawy aborcyjnej będą zmuszone rodzić dzieci niepełnosprawne i je wychowywać. Rozumiem, że pomoc zakończy się na modlitwie - dodała także ironicznie inna użytkowniczka Twittera. Beata Szydło - premia a pomoc rodzicom chorych dzieci Fot. Twitter Beata Szydło - premia a pomoc rodzicom chorych dzieci Fot. Twitter

ZOBACZ TAKŻE:
  1. Czarny Piątek wymknął się spod kontroli! Policja rzuciła się na kobietę W CIĄŻY
  2. PiS o Czarnym Proteście. „SZATANY”
  3. Tajna akcja! WSTRZĄSAJĄCE sceny na kursie dla antyaborcjonistów
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News