Szydło upokorzyła publicznie starszego schorowanego mężczyznę. Wstyd!

Szydło upokorzyła publicznie starszego schorowanego mężczyznę. Wstyd! Źródło: Fot. Wikimedia Commons

Beata Szydło, choć nie piastuje już stanowiska premiera Polski, wciąż potrafi rozbudzić w Polakach prawdziwą wściekłość. W sieci pojawił się film, na którym wyraźnie widać i słychać bulwersującą odpowiedz pani polityk na pytanie, jakie zadał jej jeden z przybyłych na spotkanie seniorów. Wstyd!

Beata Szydło w swojej kampanii wyborczej wielokrotnie podkreślała, jak ważne są dla niej sprawy i problemy dotyczące starszych ludzi. Ponadto, była pani premier nawet teraz zajmuje się sprawami dotyczącymi społeczeństwa, a komitet, którym kieruje, pracuje między innymi nad programem skierowanym do emerytów.

Beata Szydło wypytuje o wizyty lekarskie

Bohaterem filmu, który w dniu wczorajszym wyciekł do sieci, jest starszy mężczyzna. Korzystając z okazji spotkania z panią polityk, mężczyzna chciał zadać pytania o interesujące go aspekty. Sprawą, która najbardziej interesowała seniora, były darmowe leki dla osób powyżej 75 roku życia, czyli coś, co wielu polityków obiecywało w swoich wyidealizowanych kampaniach. Beata Szydło opowiedziała na pytanie pytaniem:

- A był pan u lekarza? - troskliwie odrzekła była premier.

Emeryt chyba nie takiej odpowiedzi się spodziewał. W zaskoczeniu odarł:

-  Ja się wciąż leczę! - odpowiedział na zadane pytanie.

Jednak rzekoma troska o opiekę lekarską nie spowodowała, że mężczyzna poczuł się zaopiekowany. Uniki byłej premier mocno go zdenerwowały, co poskutkowało tym, że zadał jeszcze jedno pytanie z nadzieją, że może tym razem padnie jakaś sensowna odpowiedź:

– Mało tego. Za paskudnej komuny inwalidzi dostawali za darmo protezy, a teraz musimy dopłacać. To jest w porządku?

Brak dialogu z obywatelami - sprawy proszę załatwiać przez biuro

Niestety, drugie pytanie również pozostało bez odpowiedzi. Emeryt dostał jedynie wskazówkę dotyczącą tego, gdzie może szukać ewentualnej odpowiedzi:

- Proszę skontaktować się z moim biurem - powiedziała polityk.

Czyżby owe biuro posiadało większą wiedzę, niż sama pani premier?

DALSZA CZĘŚĆ TESKTU POD GALERIĄ

Internauci nie kryją swojego oburzenia. Pojawiają się nawet żarty, że za czasów Tuska padały pytania "jak żyć?", a teraz pojawiają się "chodzi pan do lekarza?". Jedna z kobiet komentujących film zdecydowała się opisać swoją historię z rzekomo "darmowymi" lekarstwami:

- Darmowe lekarstwa to chyba największa, najbezczelniejsza ściema. Ponieważ rodzice wydawali po 200zł miesięcznie na leki, bardzo na to liczyłam. Typowe choroby osób starszych - nadciśnienie, jaskra, dusznica, demencja. Tylko jeden lek dla każdego był darmo. Rachunki takie same - smutno wyznała.

Jak sądzicie: czy państwo powinno finansować lekarstwa dla seniorów, którzy bardzo często nie są w stanie udźwignąć takiego ciężaru finansowego?





Najlepsze newsy dnia:

  1. Nowe wstrząsające informacje o Mackiewiczu. Opublikowano dokładny raport
  2. Wierni błagają Franciszka by tego nie robił. Grozi mu śmierć, ale i tak to zrobi
  3. Była na szczycie, została sama. Teraz nie pamiętają o niej nawet w najważniejszym dniu
Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu