Beata Szydło, choć nie piastuje już stanowiska premiera Polski, wciąż potrafi rozbudzić w Polakach prawdziwą wściekłość. W sieci pojawił się film, na którym wyraźnie widać i słychać bulwersującą odpowiedz pani polityk na pytanie, jakie zadał jej jeden z przybyłych na spotkanie seniorów. Wstyd!

Beata Szydło w swojej kampanii wyborczej wielokrotnie podkreślała, jak ważne są dla niej sprawy i problemy dotyczące starszych ludzi. Ponadto, była pani premier nawet teraz zajmuje się sprawami dotyczącymi społeczeństwa, a komitet, którym kieruje, pracuje między innymi nad programem skierowanym do emerytów.

Beata Szydło wypytuje o wizyty lekarskie

Bohaterem filmu, który w dniu wczorajszym wyciekł do sieci, jest starszy mężczyzna. Korzystając z okazji spotkania z panią polityk, mężczyzna chciał zadać pytania o interesujące go aspekty. Sprawą, która najbardziej interesowała seniora, były darmowe leki dla osób powyżej 75 roku życia, czyli coś, co wielu polityków obiecywało w swoich wyidealizowanych kampaniach. Beata Szydło opowiedziała na pytanie pytaniem:

– A był pan u lekarza? – troskliwie odrzekła była premier.

Emeryt chyba nie takiej odpowiedzi się spodziewał. W zaskoczeniu odarł:

–  Ja się wciąż leczę! – odpowiedział na zadane pytanie.

Jednak rzekoma troska o opiekę lekarską nie spowodowała, że mężczyzna poczuł się zaopiekowany. Uniki byłej premier mocno go zdenerwowały, co poskutkowało tym, że zadał jeszcze jedno pytanie z nadzieją, że może tym razem padnie jakaś sensowna odpowiedź:

– Mało tego. Za paskudnej komuny inwalidzi dostawali za darmo protezy, a teraz musimy dopłacać. To jest w porządku?

Brak dialogu z obywatelami – sprawy proszę załatwiać przez biuro

Niestety, drugie pytanie również pozostało bez odpowiedzi. Emeryt dostał jedynie wskazówkę dotyczącą tego, gdzie może szukać ewentualnej odpowiedzi:

– Proszę skontaktować się z moim biurem – powiedziała polityk.

Czyżby owe biuro posiadało większą wiedzę, niż sama pani premier?

DALSZA CZĘŚĆ TESKTU POD GALERIĄ

14 zdjęć polityków z wakacji, które z pewnością poprawią ci nastrój

Internauci nie kryją swojego oburzenia. Pojawiają się nawet żarty, że za czasów Tuska padały pytania „jak żyć?”, a teraz pojawiają się „chodzi pan do lekarza?”. Jedna z kobiet komentujących film zdecydowała się opisać swoją historię z rzekomo „darmowymi” lekarstwami:

– Darmowe lekarstwa to chyba największa, najbezczelniejsza ściema. Ponieważ rodzice wydawali po 200zł miesięcznie na leki, bardzo na to liczyłam. Typowe choroby osób starszych – nadciśnienie, jaskra, dusznica, demencja. Tylko jeden lek dla każdego był darmo. Rachunki takie same – smutno wyznała.

Jak sądzicie: czy państwo powinno finansować lekarstwa dla seniorów, którzy bardzo często nie są w stanie udźwignąć takiego ciężaru finansowego?

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowe wstrząsające informacje o Mackiewiczu. Opublikowano dokładny raport
  2. Wierni błagają Franciszka by tego nie robił. Grozi mu śmierć, ale i tak to zrobi
  3. Była na szczycie, została sama. Teraz nie pamiętają o niej nawet w najważniejszym dniu

Marta Kaczyńska walczy z masturbacją i solariami. Przypominamy jej najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi

Zobacz również