Kolega zdradził sekret z młodości Szydło! Nie uwierzycie

Kolega zdradził sekret z młodości Szydło! Nie uwierzycie Źródło: youtube.com/naTemat.pl

Beata Szydło potrafi zaskakiwać Polaków swoimi poczynaniami. Niestety tak się składa, że ostatnimi czasy są to w większości niezbyt przyjemne niespodzianki. Okazuje się, że była premier od zawsze lubiła wyłamywać się z przeróżnych schematów. Właśnie wyjawiono jeden z największych jej sekretów z młodości.

Beata Szydło nie może ostatnimi czasy mówić o wielkim powodzeniu. Była premier co i raz znajduje się w centrum medialnej uwagi w związku z przeróżnymi sytuacjami negatywnie wpływającymi na jej wizerunek. Niejedna osoba na jej miejscu wolałaby pewnie powrócić do beztroskich czasów młodości. Okazuje się, że ówczesna Beata Szydło w niczym nie przypominała polityk, którą znamy z pierwszych stron gazet.

Beata Szydło - bliski kolega zdradził jej sekret

Beata Szydło jako polityk partii rządzącej może mieć problemy ze znalezieniem czasu na oddanie się swoim zainteresowaniom. Zupełnie inaczej było za młodu, kiedy była premier potrafiła godzinami oddawać się jednej ze swoich największych pasji. Minister sportu Witold Bańka postanowił zdradzić jeden z sekretów Beaty Szydło z młodości. Okazuje się, że bardzo pasjonował ją sport, a przede wszystkim "szczypiorniak". Podobno brylowała na parkiecie i była nie do zatrzymania na drodze do zdobywania kolejnych punktów. Co ciekawe nie był to jedyny sport, który trenowała. Bardzo dobrze szło jej również w piłce nożnej. I to właśnie ten drugi z ukochanych sportów miał na zawsze odmienić jej życie. W czasach studenckich Beata Szydło wyjechała ze swoimi znajomymi w góry. Zdarzyło się tak, że rozgrywano tam mecz, w którym brakowało osób do uzupełnienia składów. Na ochotnika zgłosiła się przyszła premier, której udało się strzelić wyjątkowej urody bramkę. Wszystko to zaobserwował Edward Szydło, który był pod wielkim wrażeniem jej wyczynu.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Młoda Beata Szydło już wcześniej podkochiwała się w Edwardzie, ale dopiero wtedy dała mu się poznać bliżej. Ich znajomość zaczęła pędzić w jedynym możliwym kierunku, który doprowadził ich do ołtarza. Od tamtej pory są nierozłączni, a w tym roku będą świętować swoją 31 rocznicę ślubu. Okazuje się, że posłanka Prawa i Sprawiedliwości nie jest jedyną miłośniczką sportu w szeregach ekipy rządzącej. Wielkie sukcesy odnosił m.in. minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, który może poszczycić się czarnym pasem w judo. Był nawet reprezentantem w oficjalnej kadrze Uniwersytetu Warszawskiego. Jednak w tym gronie najbardziej wyróżnia się Elżbieta Rafalska. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej grała w koszykówkę na bardzo wysokim poziomie. Była zawodniczką Pogoni Wschowa, następnie trenerką klubową. Zdarzyło jej się również prowadzić zajęcia na Akademii Wychowania Fizycznego.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Międzynarodowe ośmieszenie Kaczyńskiego! Cały świat to widział 
  2. Nigdy takiego Dudy nie widzieliście! Dostał szału, zaczął besztać ludzi 
  3. W Polsce witały go miliony. Nie żyje prezydent 
  4. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Ekspert tłumaczy
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News