Bezczelność Szydło i jej kolegów wybiła w kosmos! Tak się bawią za Twoje pieniądze

Bezczelność Szydło i jej kolegów wybiła w kosmos! Tak się bawią za Twoje pieniądze Źródło: fot.youtube.com/wp

Beata Szydło swego czasu broniła swoich podwładnych, mówiąc, że przyznawane im wysokie premie "po prostu im się należą". Jak widać, takie tendencje w Prawie i Sprawiedliwości występują także w szczeblu polityki lokalnej. Cała sprawa miała miejsce w Oświęcimiu.

Beata Szydło znana była z bardzo szczodrego wynagradzania pracowników resortów rządowych. Sama była premier pomimo tego, że narzekała na "ośmiorniczki", sama lubiła korzystać z wielkich wygód. O ile takie zachowanie można próbować usprawiedliwić stresem, a także powagą polityki na szczeblu centralnym, o tyle radni z oświęcimskiego będą musieli się bardzo gęsto tłumaczyć. Odchodzący z urzędów w przeddzień przegranych wyborów przyznali sobie nagrody o łącznej kwocie przekraczającej 30 tysięcy złotych.

Beata Szydło nauczyła ich, jak się przyznaje nagrody

Tegoroczne wybory samorządowe dla PiS były wyjątkowo ciężkie. Nie dość, że ugrupowanie prezesa Jarosława Kaczyńskiego przegrało elekcje w największych miastach Polski, to w trakcie doszło do wielu skandali i sytuacji, które mogą dyskredytować Prawo i Sprawiedliwość. Słynne taśmy Mateusza Morawieckiego, komisja śledcza Amber Gold, w trakcie której Donald Tusk wyśmiał argumentację Małgorzaty Wassermann, a także dużo nieporozumień w kwestii organizacji Święta Niepodległości ze strony rządzących sprawiają, że partię czekają bardzo ciężkie miesiące. Kolejną aferą, która może pogrążyć ugrupowanie, jest kwestia nagród, jakie przyznali sobie politycy z oświęcimskiego PiS. Jak podaje portal faktyoswiecimskie.pl, który dotarł do sedna sprawy, politycy Prawa i Sprawiedliwości nie do końca mogli przełknąć gorzką pigułkę przegranej w wyborach samorządowych. W powiecie przegonieni zostali przez kandydatów lokalnych oraz Koalicję Obywatelską. Część przedstawicieli PiS musiała więc po latach pożegnać się ze stanowiskami. Zamiast jednak podziękować za współpracę i oddać władzę, radni postanowili napisać uchwałę, dzięki której zabrali sprzęty służbowe do domu w ramach nagród. Ich wartość przekracza 30 tysięcy złotych.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Radni z Oświęcimia szokują uchwałą

Politycy PiS postanowili zastosować odpowiednią ouhwałę, która przyznawałaby im sprzęty o wartości 30 tysięcy złotych. Jak czytamy w tekście aktu, politycy oddali sobie „w formie upominku” 3 Iphone'y, 3 laptopy, a także markowe sprzęty do urządzeń. O największym wynagrodzeniu za swoją pracę może mówić były starosta Zbigniew Starzec, którego trud w politykę lokalną został wyceniony na 17 tysięcy złotych. Czy w Prawie i Sprawiedliwości szykuje się kolejny skandal? A może interweniować będzie musiał sam Jarosław Kaczyński i radni będą musieli oddać prezenty? Czas pokaże.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Ujawniono wściekłe słowa Kaczyńskiego. Tak rozjuszonego nikt go nie słyszał
  2. Cała Europa ryknie śmiechem! Miażdżący plan opozycji ws. pomnika L. Kaczyńskiego
  3. Wściekli Polacy zlinczowali Agatę Dudę! Pierwsza dama schowa się ze wstydu
  4. Znaki zodiaku i to, jak chcą być KOCHANE
  5. Znaki zodiaku, które są najbardziej zdystansowane i CHŁODNE
Następny artykuł