Szydło ujawnia kulisy swojej dymisji. "Mogłam mieć poczucie niesprawiedliwości"

Szydło ujawnia kulisy swojej dymisji. "Mogłam mieć poczucie niesprawiedliwości" Źródło: YouTube/Telewizja Republika

Beata Szydło nie pełni już roli szefowej rządu od blisko dwóch lat, jednak wciąż pozostaje jednym z najważniejszych polityków polskiej sceny politycznej. Jej dymisja w 2017 roku wywołała zdziwienie większości wyborców PiS, jednocześnie jednak owiana była tajemnicą. Teraz polityk zdecydowała się wyjawić szczegóły tej sprawy.

Beata Szydło powoli przygotowuje się do nowej politycznej roli i pracy w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Ostatnie tygodnie przyniosły jej sporo radości - w wyborach do Europarlamentu triumfowała jej partia, Prawo i Sprawiedliwość, ale przede wszystkim ona sama uzyskała rekordową ilość głosów. Ten wynik udowadnia, że Szydło, choć funkcji premiera nie pełni już od pewnego czasu, wciąż jest jedną z ważniejszych osób polskiej sceny politycznej. W wywiadzie dla "Wprost" opowiedziała, jak wyglądały kulisy jej dymisji.

Beata Szydło o odejściu ze stanowiska premiera: "Trzeba być na to przygotowanym"

Szydło pełniła funkcję szefowej rządu przez dwa lata, od listopada 2015 do grudnia 2017 roku, a ostatecznie została zastąpiona przez Mateusza Morawieckiego. Teraz była premier wyjawiła, jak przykrym momentem było dla niej odejście ze stanowiska. 

 - Jeśli polityk zbyt mocno przyzwyczaja się do swojego stołka - ponosi klęskę. To nie był łatwy dzień, ale dał mi siłę i doświadczenie, wzmocnił mnie politycznie - powiedziała w rozmowie z "Wprost".

Beata Szydło twierdzi, że takie są realia polityki. Jej zdaniem każdy musi być przygotowany, że z dnia na dzień może stracić jedno stanowisko, a zdobyć inne. Sama uważa swoją kadencję za udaną - twierdzi, że w tym czasie udało się wykonać dobrą pracę. Zaznacza, że wywiązywała się z obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości, dlatego decyzja o zmianie mogła wywoływać pewien żal.

- Mogłam mieć poczucie pewnej niesprawiedliwości. Jednak na takie myślenie nie można sobie pozwolić. W polityce trzeba mieć zaufanie do decyzji grupy i jej szefa. Zaakceptowałam to, że zmiana jest potrzebna i starałam się w nią wpisać najlepiej jak potrafiłam – mówi była premier.

Do tej pory polityk unikała tematu swojej dymisji i nie chciała wypowiadać się w mediach na jej temat, dlatego też słowa te były ogromnym zaskoczeniem. 

Szydło o poparciu społecznym: "Decyzję o pozostaniu w rządzie podjęłam świadomie"

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Beata Szydło przyznała także w rozmowie, że ma świadomość, iż wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości jest bardzo popularnym politykiem. Wielu obserwatorów było zdziwionych, że do zmiany szefa rządu dochodzi w momencie, gdy premier cieszy się tak wysokim poparciem społecznym, z tego też powodu Szydło zdecydowała się pozostać w rządzie na stanowisku wicepremiera.

– Gdybym go opuściła, odbiłoby się to na naszym obozie politycznym, a wtedy ten ogromny kapitał, praca wielu ludzi, zaufanie wyborców - to wszystko mogło być zaprzepaszczone – wyjaśniała.

Obecnie była premier przygotowuje się do pracy w Europarlamencie. Zapowiada, że w Brukseli będzie zajmowała się sprawami społecznymi i tematami dotyczącymi zasad równości. Uważa, że obecnie brakuje jej w wielu obszarach Unii, a powinna być jej fundamentem.

  1. Znany polski muzyk został po raz 11 ojcem! Nie uwierzycie ile lat ma najstarsze dziecko! To przechodzi ludzkie pojęcie
  2. Jak DZIŚ wygląda Krystyna Loska? Gdy ją zobaczycie... ZDĘBIEJECIE!
  3. Rozpędzony motocyklista wjechał w grupę przechodniów. Polsat poinformował o przerażającym wypadku
  4. Takich słów po Maryli Rodowicz nikt się nie spodziewał. Wysłowiła się jak chuligan z bramy?
  5. Tragedia na zachodzie Polski. Na osiedlu rozegrał się dramat, mieszkańcy pobledli, gdy poznali szczegóły tej śmierci
  6. Julia Wieniawa nie miała litości dla młodszej Roksany Węgiel. Bardzo przykre i ostre słowa nt. jej ubioru i kariery
  7. Dramatyczne doniesienia TVP z Wrocławia. Ksiądz zaatakowany nożem w kościele

Źródło: Na Temat, Onet

Następny artykuł