Beata Mazurek się ZŁAMAŁA. Ostro uderza w PiS

Beata Mazurek się ZŁAMAŁA. Ostro uderza w PiS Źródło: fot. youtube.com/Telewizja wPolsce

Ostatni czas nie jest najlepszy dla partii rządzącej. Prawo i Sprawiedliwość notuje duże spadki w sondażach. Jeśli trend się nie odwróci, PiS może przegrać nawet w zbliżających się wyborach samorządowych. Tymczasem do grona krytyków obozu władzy dołączyła... sama rzecznik partii Beata Mazurek!

Ostatni trend spadkowy PiS w sondażach najprawdopodobniej związany jest przede wszystkim z głośną sprawą nagród, które Beata Szydło przyznała sobie i swoim ministrom. W sumie na ten cel przeznaczono ok. 1,5 mln zł.

Beata Mazurek uderza w PiS

Krytyka obozu władzy zrozumiała jest po stronie opozycji. Nie zaskakuje także, kiedy pojawia się wśród dziennikarzy zarówno przeciwnych tzw. Zjednoczonej Prawicy, jak i wspierających ją w wielu kwestiach. Zupełnie jednak zaskakująca jest ze strony rzeczniczki partii rządzącej. - Nie jestem w rządzie. Nie decydowałam o przyznaniu tych nagród. My, jako parlamentarzyści ich nie pobieraliśmy, natomiast mamy świadomość tego, że to rzutuje na sondaże i podejmiemy niebawem taką decyzję, która myślę, że zakończy tę całą dyskusję na temat nagród - powiedziała podczas konferencji prasowej w Sejmie wicemarszałek Sejmu i rzecznik PiS Beat Mazurek. Dodała także, że "wizerunkowo jest to rzecz, która nam [PiS - red.] zaszkodziła". Te słowa są bezprecedensową samokrytyką obozu władzy. Aż dotąd po stronie rządowej słyszało się tylko głosy obrony nagród i twierdzenia, że się one słusznie należały. Taką opinię wyraziła między innymi sama była premier Beata Szydło z mównicy sejmowej.

Kaczyński interweniuje

Jak podkreśliła Mazurek, prezes PiS sam nie wiedział o nagrodach i jego też one zaskoczyły. Można zatem przypuszczać, że jej krytyka związana jest ze zmianą frontu w partii rządzącej w stronę ataku poprzedniego rządu. - Prezes PiS nie wiedział o nagrodach. Też był zaskoczony tym, że te nagrody były, zaskoczony ich skalą - powiedziała Mazurek. Równocześnie jednak pojawiają się głosy, że bezpardonowy atak rzeczniczki partii na poprzedni rząd jest jej samowolą. Wówczas można spodziewać się, że to na Mazurek spadną gromy ze strony kierownictwa partii. Jedno jest pewne. Teraz czas na ruch prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. To on zadecyduje, jaka będzie ostateczna narracja Prawa i Sprawiedliwości w sprawie nagród.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. 500 plus nie tylko dla dzieci! PiS wprowadza zdumiewające zmiany
  2. PiS nie przeprosi za nagrody. "One są za ciężką pracę"
  3. Ujawniono niebotyczne wydatki Kaczyńskiego! To wszystko z naszych kieszeni
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News