Beata Kozidrak popłakała się w telewizji. Wszystko przez Zbigniewa Wodeckiego

Beata Kozidrak popłakała się w telewizji. Wszystko przez Zbigniewa Wodeckiego Źródło: youtube.com/BeataVEVO

Beata Kozidrak nie zapomni tego odcinka All Together Now nigdy. W trakcie emisji muzycznego show telewizji Polsat doszło do czegoś, co zwróciło uwagę wszystkich fanów piosenkarki i rodzimego show-biznesu. Artystka popłakała się ze wzruszenia. A wszystko przez wspomnienie Zbigniewa Wodeckiego.

Beata Kozidrak przez wiele lat starała się unikać uczestnictwa w popularnych programach muzycznych. Liderka zespołu Bajm wolała poświęcić się występowaniu na żywo i nagrywaniu muzyki. Oferta telewizji Polsat przekonała ją jednak na tyle, że gwiazda pojawiła się w programie All Together Now, gdzie jest jedną z największych gwiazd 100-osobowej komisji jury. W trakcie ostatniego odcinka produkcji telewizji Polsat doszło do czegoś nieprzewidywanego. Piosenkarka zalała się łzami na wspomnienie swojego zmarłego kolegi - Zbigniewa Wodeckiego.

Beata Kozidrak płacze za Wodeckim

Program All Together Now wielokrotnie sprawiał, że jurorzy, jak i widownia doznawała wielkiego poruszenia w związku ze wzruszającymi interpretacjami piosenek znanych wokalistów w wykonaniu uczestników programu. Tym razem, wielkiego wzruszenia doznała ikona zespołu Bajm - Beata Kozidrak, która nie mogła powstrzymać łez, słysząc wykonanie piosenki zmarłego Wodeckiego.

74-letni pan Eugeniusz, śpiewając "Zacznij od Bacha" sprawił, że artystka miała wielki problem z powstrzymaniem łez i nie mogła emocjonalnie wytrzymać poruszającego wykonu. Wokalistka, która trzymała swoją prywatność w wielkiej tajemnicy, jak i starała się nie okazywać emocji na żywo, tym razem nie była w stanie tego ukryć.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wielcy artyści wspominali muzyka

Łzy Kozidrak w trakcie wykonania piosenki autorstwa jej zmarłego kolegi są jak najbardziej zrozumiałe. Po śmierci wokalisty i trębacza bardzo wielu przedstawicieli polskiej estrady nie kryło swojego wzruszenia spowodowanego odejściem niezapomnianego twórcy muzyki.

- Było to dla mnie wielkie przeżycie, gdy zaśpiewałam „Z tobą chcę oglądać świat”, którą pierwotnie śpiewał z niepowtarzalną Zdzisławą Sośnicką. Śpiewanie tak posągowej piosenki było dla mnie wielkim przeżyciem. Mówiłam mu przed koncertem „Zbysiu, ja się tak boję, że zapomnę tekstu i ci zniszczę występ”. Wtedy powiedział: „Patrz w takim razie na mnie, jakby coś, to ja od razu wejdę we frazę i nikt się nie zorientuje”. Powstała z tego magia i niezwykła chemia na scenie. Był bardzo koleżeński. Zapamiętam go jako urokliwego, bardzo uprzejmego i czarującego dżentelmena. Jego głos będzie z nami na zawsze, bo uwodził mnie nim i jego muzyką – wspominała Edyta Górniak.

  1. Przygotujcie chusteczki! Pies podszedł do kocicy i jej kociąt. To, co stało się po chwili, rozłoży was na łopatki!
  2. To była wielka TRAUMA Marty Kaczyńskiej. Tak obrzydliwego żartu się nie spodziewała
  3. Uwielbiany aktor Pierwszej Miłości pokazał żonę. Jej uroda powala na kolana
  4. Iga Lis bez makijażu nie jest już taka ładna? Zdjęcie nieumalowanej córki Rusin w sieci
  5. Dowbor po kilku miesiącach odwiedziła rodzinę, której remontowała dom. Dramatyczny widok, prawie się popłakała
  6. Nie żyje uwielbiany bohater "M jak miłość". Fani serialu we łzach

Źródło: Plejada

Następny artykuł