Bayern górą w polskim meczu w Bundeslidze. Trzech Polaków na boisku

Bayern górą w polskim meczu w Bundeslidze. Trzech Polaków na boisku Źródło: Max Pixel - CC0 Public Domain

Bayern Monachium pokonał Fortunę Dusseldorf i wrócił na fotel lidera niemieckiej Bundesligi. Mecz był wyjątkowo interesujący dla polskich kibiców, bo na boisku pojawiło się trzech zawodników reprezentujących nasz kraj. Bawarczycy zaliczyli wysokie zwycięstwo.

Bayern Monachium nie rozczarował kibiców i pewnie wygrał na wyjeździe z Fortuną Dusseldorf 4:1. Na boisku już od pierwszej minuty pojawiło się aż trzech Polaków. Robert Lewandowski miał za zadanie nękać obronę Fortuny, którą dowodził Marcin Kamiński. Na ataki mistrzów Niemiec odpowiadać miał Dawid Kownacki. Spotkanie było bardzo interesujące dla polskich kibiców.

Ostatecznie nie doczekaliśmy się ciekawych zagrań ze strony polskich zawodników. Kapitan naszej reprezentacji nie zdołał wpisać się na listę strzelców, nie błysnął również Dawid Kownacki. Kamiński z pewnością nie może być zadowolony po występie, w którym jego drużyna straciła aż cztery bramki. Polak również może czuć się odpowiedzialny za słabą postawę zespołu.

Bayern Monachium wrócił na fotel lidera Bundesligi

Nikt nie spodziewał się, że Fortuna Dusseldorf będzie w stanie zaskoczyć dziś Bayern Monachium. Eksperci nie dawali drużynie, w której występują Dawid Kownacki i Marcin Kamiński najmniejszych szans na zwycięstwo z rozpędzoną drużyną z Bawarii. W przedmeczowych typach kibice obstawiali, że Bayern zdoła wygrać wysoką różnicą bramek i tak też się stało.

Prowadzenie mistrzom Niemiec dał Kingsley Coman, o którym w ostatnim czasie było głośno z powodów pozasportowych. Francuz wdał się w bójkę z Lewandowskim na jednym z ostatnich treningów, jednak dziś obaj znaleźli się w pierwszym składzie. Skrzydłowy strzelił dwa gole i zaliczył świetny występ, odpowiadając na krytykę ze strony sympatyków niemieckiego futbolu.

Bayern Monachium pokonał Fortunę Dusseldorf

Pozostałe dwa gole dla gości strzelali Serge Gnabry i Leon Goretzka, a honorowe trafienie dla Fortuny zaliczył Dodi Lukebakio. Polacy nie zaprezentowali się w tym spotkaniu ze zbyt dobrej strony. Lewandowski i Kownacki nie skorzystali z podań kolegów, a Kamiński nie zdołał uchronić drużyny przed stratą aż czterech bramek i wysoką porażką.

Fortuna dalej walczy o utrzymanie w Bundeslidze, natomiast Bayern wrócił na fotel lidera i pewnie zmierza po mistrzostwo Niemiec.

Następny artykuł