Ludzie Ziobry zniszczą życie aktora Barw Szczęścia. Następne lata ma spędzić poniżany w więzieniu

Ludzie Ziobry zniszczą życie aktora Barw Szczęścia. Następne lata ma spędzić poniżany w więzieniu Źródło: Fot. Facebook/Barwy szczęścia

"Barwy szczęścia" są drugim po "M jak miłość" najpopularniejszym serialem TVP, który z uwagą śledzą tysiące Polaków. Przez wszystkie lata emisji widzowie pokochali zarówno bohaterów, jak i wcielających się w nich aktorów, teraz na jaw jednak wyszło coś strasznego - życie jednego z nich zostanie zniszczone, a on może trafić do więzienia. 

"Barwy szczęścia" emitowane są od 2007 roku, a twórcy bezustannie chwalą się ich ogromną oglądalnością i popularnością. Premiera zgromadziła przed telewizorami ponad 5,5 miliona widzów, a podczas najchętniej oglądanego odcinka padł rekord wynoszący ponad 6,8 mln. Przez tyle lat emisji widzowie zdążyli już także przyzwyczaić się zarówno do stałych terminów emisji serialu, jak i to bohaterów, z którymi bardzo często się utożsamiają. Dużą popularnością cieszyć się mogą również aktorzy w nich się wcielający, jednak tym razem fani będą w szoku. Wyjątkowo lubiany aktor produkcji TVP może trafić do więzienia, a zarzuty są bardzo poważne.

Aktor serialu "Barwy szczęścia" nie pojawił się w sądzie

9 listopada grający w produkcji TVP Bartosz G. miał stawić się jako świadek w procesie tzw. dilera gwiazd, Cezarego P., jednak ostatecznie na sali sądowej nie zawitał. Postawione mu zostały przez prokuraturę zarzuty posiadania środków odurzających, a taka sytuacja sprawia, że świadek może odmówić składania zeznań, które mogą obciążyć jego samego. - Mogę potwierdzić, iż w toku dochodzenia nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w październiku 2018 r. Bartoszowi G. zostały przedstawione zarzuty. Zarzuty dotyczą posiadania przez ww. październiku 2015 r., listopadzie 2015 r., grudniu 2015 r. oraz styczniu, lutym, marcu i kwietniu 2016 r. środków odurzających w postaci kokainy, tj. przestępstwa określonego w art. 62 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - przyznał "Super Expressowi" Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Mężczyzna może trafić do więzienia

Bartosz G. jest jednym z najbardziej wziętych polskich aktorów, który wybił się dzięki takim produkcjom jak "Barwy Szczęścia" czy cieszący się kiedyś ogromną popularnością "Czas honoru". Jak podaje "Super Express", mężczyznę podejrzewa się o zamówienie 8,5 grama kokainy wartej nie mniej niż 2550 zł.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Mężczyzna uważany za jednego z najprzystojniejszych aktorów młodego pokolenia z pewnością nie miałby łatwego życia za kratami. Wydanie takiej decyzji przez ludzi ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry zrujnuje życie młodego artysty. Za posiadanie takiej ilości narkotyków grozi mu kara aż 3 lat więzienia, a jedyną nadzieją dla niego jest udowodnienie uzależnienia i dobrowolne poddanie się leczeniu. Wtedy może uda mu się uniknąć więzienia lub zamienić wyrok na maksymalnie rok za kratami oraz grzywnę.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Zbigniew Wodecki: Żona musiała zmagać się z jego wadami
  2. Fani M jak Miłość będą płakać. Problemy z sercem uwielbianego bohatera
  3. Zdrada męża. Wiemy JAK SPRAWDZIĆ i co robić dalej PO ZDRADZIE
  4. Znaki zodiaku, które mają największy problem z ODCHUDZANIEM. Co powinny zrobić?
  5. Dania wigilijne Magdy Gessler: Proste w przygotowaniu ale najsmaczniejsze!
Następny artykuł