Bez nazwy-1
Fot. Facebook/Dariusz Zalega
Patryk Korzec - 17 Grudnia 2018

Bliscy polskiego dziennikarza ze Strasburga przerywają milczenie. Ujawnili prawdę

Bartosz Niedzielski jest bohaterem, który podejmując heroiczną decyzję, uratował wiele ludzkich żyć. Mężczyzna nie bał się stawić czoła zamachowcowi ze Strasburga, choć sam został postrzelony. Długo walczył o życie w szpitalu, nie udało się go niestety uratować. Teraz jego bliscy przerywają milczenie i ujawniają prawdę. 

Bartosz Niedzielski to jedna z ofiar, która znalazła się na ulicy w czasie przerażających scen, do których doszło niedaleko jarmarku bożonarodzeniowego we francuskim Strasburgu. Przypomnijmy, że niespodziewanie zamachowiec wyciągnął tam broń i zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Sprawca Cherif Chekatt zranił dwanaście osób, trzy zginęły na miejscu, a Bartosz Niedzielski długo walczył o życie w szpitalu. Oficjalna informacja o jego śmierci pojawiła się wczoraj, a teraz milczenie postanowili przerwać bliscy mężczyzny.

Bartosz Niedzielski wspominany przez bliskich

Bartosz Niedzielski miał 36 lat, a od 16. roku życia mieszkał we francuskim Strasburgu. Media przedstawiają go jako dziennikarza, aktywnie bowiem współpracował z Parlamentem Europejskim i pojawiał się w mediach, niewiele osób jednak wie, że był on także wolontariuszem, muzykiem i niezwykle świadomą życia osobą, która czerpała z niego pełnymi garściami. Właśnie na Facebooku pojawił się poruszający wpis na jego temat, napisany przez jego bliskiego przyjaciela. Dzięki niemu zyskujemy zupełnie inne spojrzenie na bohaterskiego Polaka. - Udzielał się w strasburskim zespole 'Wiosna', wykonującym też pieśni i tańce z Zaolzia, toteż próbowałem załatwić mu występ na Gorolu w Jabłonkowie. To też się nie udało. Przegadaliśmy za to przy piwie o komiksach, 'Thorgalu', kulturze ludowej i świecie. Po festiwalu zaolziańskim, który odbywał się przed bramą Zoo, siedzieliśmy do późnej nocy. Cieszył się wówczas z nowego aparatu fotograficznego. Zrobił zdjęcie księżyca, którego pełnia rozświetlała park. Pięknie wyszło - wspomina przyjaciela mężczyzna.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
Jaruzelski i CyrankiewiczWojciech Jaruzelski wymiękał przy Cyrankiewiczu? Tak wyglądały auta partyjniakówCzytaj dalej

Zginął bardzo zaangażowany, twórczy i świadomy młody człowiek

Jak mówi znajomy, zmarły myślał również nad założeniem międzynarodowej knajpy w Strasburgu i miał wiele innych planów na przyszłość. Bliscy znajomi z Francji często nazywali go obywatelem świata - charakteryzowała go ogromna ciekawość otaczającej go rzeczywistości, na bieżąco orientował się również w sprawach na świecie. Przyjaciel skomentował jego niezwykłe podejście do zamachów w Paryżu w 2015 roku. - Nie szukał winnych tam, gdzie szukają ich fanatycy, rasiści, zwolennicy łatwych odpowiedzi czy ci, którzy i tak wiedzą lepiej. Winnych widział wśród tych, którzy wywołują wojny, sprzedają broń, sieją nienawiść - możemy przeczytać we wpisie. Trzeba przyznać, że zmarł wyjątkowy człowiek. Polak, który poświęcił swoje życie, bohatersko ruszając na napastnika, by ten nie wszedł do lokalu pełnego ludzi. Swoją śmiercią uratował życie obcych dla siebie osób.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Andrzej Duda nie może pogodzić się z tą śmiercią. Prezydent jest wstrząśnięty
  2. Revol powraca w góry! Wróci do Mackiewicza?
  3. Tragiczne wiadomości dla Kaczyńskiego. Rydzyk zaczął go niszczyć
  4. Znaki zodiaku i ich najpiękniejsze partie ciała. Co masz w sobie niezwykłego?
  5. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
RyżLidl ma się z czego tłumaczyć! Obrzydlistwa w produktach spożywczychCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News