Remis Barcelony w lidze. Dzielny beniaminek powstrzymał faworyta

Remis Barcelony w lidze. Dzielny beniaminek powstrzymał faworyta Źródło: .

Barcelona była typowana jako faworyt w starciu z Hueską, jednak beniaminek zdołał powstrzymać ataki zawodników z Katalonii. Mało kto spodziewał się takiego rozstrzygnięcia, nawet w obliczu rezerwowego składu piłkarzy prowadzonych przez Ernesto Valverde.

Barcelona miała dziś szansę na to, by zdobyć kolejne trzy punkty na drodze do mistrzostwa Hiszpanii. Trener Ernesto Valverde zdawał sobie jednak sprawę z tego, że najważniejsi piłkarze są zmęczeni ciągłym rozgrywaniem meczów o najwyższą stawkę i postanowił dać im wolne. Wobec tego w dzisiejszym starciu z Hueską na boisku pojawili się zawodnicy rezerwowi.

Mało kto przewidywał jednak, że Huesca zdoła powstrzymać ofensywne zapędy zawodników Dumy Katalonii. Drużyna gospodarzy dzisiejszego spotkania jest w lidze zaledwie od początku tego sezonu, jednak udało jej się przezwyciężyć wszelkie problemy i zremisować bezbramkowo ze zdecydowanym faworytem. Piłkarze dowodzeni przez Francisco Rodrigueza z pewnością mają powody do dumy po dzisiejszym meczu.

Barcelona remisuje w lidze hiszpańskiej

Ostatni mecz w Lidze Mistrzów na Old Trafford z Manchesterem United (1:0) kosztował wiele sił piłkarzy Barcelony. Ernesto Valverde dobrze wiedział, że Leo Messi, Ivan Rakitić, Philippe Coutinho i Luis Suarez, czyli najważniejsi gracze zespołu, potrzebują przerwy na odzyskanie sił. Dobrym pretekstem do wolnego dla kluczowych zawodników był mecz z Huescą, czyli ostatnią drużyną w tabeli.

Gdy grają ze sobą pierwsza i ostatnia drużyna wszystkim wydaje się, że ta mistrz musi poradzić sobie bez problemów. Czasami jest jednak zupełnie inaczej, bowiem teoretycznie słabsi mają dodatkową motywację, by pokazać innym, że nie należy ich skreślać. Tak było też tym razem.

Barcelona podzieliła się punktami z Huescą

Bezbramkowy remis nie zmienia właściwie nic. Katalończycy i tak mogą być niemal pewni zdobycia mistrzostwa Hiszpanii, które w wyniku remisu trzeba będzie zapewne świętować nieco później. Wiele zależy też od wyników Atletico i Realu Madryt, które jeszcze nie rozegrały swoich spotkań. Punkt z pewnością jest natomiast ważny dla gospodarzy, którzy walczą o utrzymanie w lidze. Każdy wynik inny niż porażka jest dla nich na wagę złota, choć szanse na pozostanie w lidze są coraz mniejsze.

Następny artykuł