Na pierwszy rzut oka mało kto powiedziałby, że Barbara Kurdej-Szatan od wielu lat zmaga się z bardzo ciężką chorobą. Gwiazda znana z „M jak Miłośc” na co dzień jest bardzo pozytywnie nastawiona do życia, a na jej twarzy zazwyczaj widnieje szczery, ciepły uśmiech. Niestety, kiedy wychodzi ze światła reflektorów, to musi bardzo mocno walczyć o swoje zdrowie.

Barbara Kurdej-Szatan od momentu zaistnienia w mediach stała się jedną z ulubienic telewidzów. Występy w serialach i prowadzenie dobrze znanego show sprawiło, że wiele osób zaczęło się na poważnie interesować jej życiem. Wszyscy sympatycy gwiazdy muszą mierzyć się co jakiś czas z bardzo poważnymi informacjami odnośnie do stanu jej zdrowia. Aktorka po raz kolejny przystąpiła do poważnej walki.

Barbara Kurdej-Szatan ponownie w ciężkim stanie

Barbara Kurdej-Szatan od kilku dobrych lat zmaga się z boreliozą. Jak sama wyznała w rozmowie z VIVĄ!, diagnoza zupełnie ją zszokowała. O chorobie dowiedziała się w najmniej sprzyjającym momencie.

– Bolała mnie ręka. Miałam punktowe bóle mięśni z obrzękami, które wędrowały mi po ciele. Lekarze nie wiedzieli, co mi jest. W internecie i w prasie przeczytałam o boreliozie i o objawach podobnych do moich. Zrobiłam badanie krwi. Dowiedziałam się, że jestem chora, gdy byłam na planie reklamy Playa. Byłam w szoku. Zaczęłam płakać, wyszłam z hali. Zaczęli mnie wołać, że trzeba kręcić. Musiałam się szybko uspokoić i szczerzyć do kamery – wyznała na łamach dwutygodnika.

Ostatnimi czasy udawało jej się trzymać chorobę pod kontrolą. Jednak dopiero co odebrała badania kontrole, które ponownie wskazują na to, że borelioza bardzo mocno daje o sobie znać.

– Wyszły źle [wyniki badań – dop. red.], ale czuję się dobrze. Być może to dobre samopoczucie zawdzięczam swojemu pozytywnemu nastawieniu. Bo gdy ostatnio byłam znerwicowana, czułam, że choroba znowu przejmuje nade mną kontrolę – powiedziała magazynowi „Na żywo”.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Przyjaciółki": Gwiazdy serialu przeżyły wielkie dramaty. Ich najboleśniejsze chwile

Gwiazda rezygnuje z leków

Gwiazda „M jak Miłość” podjęła bardzo odważną decyzję. Postanowiła porzucić antybiotyki i przystąpić do metody leczenia prądami.

– Antybiotyk na dłuższą metę osłabia i wyniszcza organizm. Oprócz prądów, stosuję też dietę i zioła – wytłumaczyła.

Na czym polega terapia, której podda się gwiazda? W odpowiednich miejscach na ciele chorego umieszczane są elektrody, przez które płynie prąd. Organizm jest stymulowany przez kilka do kilkunastu minut. Takie sesje odbywają się codziennie, nie dłużej niż przez 10 kolejnych dni.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Gdzie mieszka Mikołaj? Największa tajemnica w końcu odkryta 
  2. Zdrowie ciężarnej Meghan Markle poważnie zagrożone! Teraz to szczególnie niebezpieczne 
  3. Wyszedł na czarny charakter – ma złamane serce. Smutna historia z Rolnik szuka żony 
  4. Jak wygląda badanie ginekologiczne? Krok po kroku

Horoskop na 2019 rok. Jakie czekają Cię niespodzianki? Możesz się zdziwić!

Zobacz również